 |
|
Nie było Cię, kiedy upadałam, więc pozwól, że sama też się podniosę.
|
|
 |
|
Chyba zawsze już będę powtarzać, że o wiele lepiej jest kumplować się z facetami niż z dziewczynami. zobacz ile to kryje w sobie plusów. chłopacy są mniej zaborczy, chociażby o to, że kupiłaś sobie jakieś tam lepsze ciuchy od nich. nie będą zazdrośni o to, że masz nowego, cudownego faceta. szczerze powiedzą ci, jak wyglądasz w tej nowej sukience przed wyjściem na imprezę. pomogą Ci zarwać do kolesia, który od dawna ci się podoba. nauczą cię kilku dobrych sztuczek, dzięki którym twój podryw będzie bardziej skuteczniejszy. nie będą się nad tobą roztkliwiać,gdy przy flaszce zaczniesz opowiadać o swoim złamanym sercu,tylko porządnie przytulą do siebie,bluzgając na frajera,który doprowadził cię do łez.dzięki nim nauczysz się jeździć na desce,poznasz smak dobrej imprezy.oni nauczą cię bycia niezależną,twardą,silną.potem możesz być dumna,że nie jesteś jedną z tych,które piszczą bo poszedł im tips na lekcji w-fu.
|
|
 |
|
Nie, nie umiem, już nie umiem mówić, już nie umiem pisać, o sobie, o nim, o nich, o nikim, o niczym, jestem porozpierdalana, mój mózg nie ma żadnego połączenia z resztą ciała, serce też nie, nie wiem, nie mam niczego, wszyscy mnie zabijają, dobijają, jestem chyba chora, psychicznie kurwa chora, ja pierdole, to chyba wszystko jego wina, jego, jego, jego, on, on, on, och kurwa, to wszystko tak jebie mi w głowie, przecież, przecież kurwa, nie tak miało być, to nigdy nie miało się zdarzyć, kurwa, kocham go do takiego stopnia, że to mnie rozpierdala, jeszcze nigdy nie byłam tak słaba, jeszcze nigdy nie byłam tak przerażona faktem, że mogę kogoś stracić, jeszcze nikt nie był dla mnie tak doskonały, nosz kurwa, przecież, jak mogłam do tego dopuścić, przecież wiedziałam, że ja nie umiem normalnie, ja muszę aż do pojebania, Boże, sama zadecydowałam, że to on będzie moim szaleństwem, moją śmiercią z miodowymi oczami, no kurwa, jak, jak mogłam oddać swoje kurwa życie, w czyjeś ręce ?
|
|
 |
|
Teraz mogę powiedzieć, że jestem kobieta spełniona. Kubuś ur. 12.09.2013r. 2250g, 46 dł. Witamy :-*
|
|
 |
|
Uwierz gdyby nie Twój chłód nadal trzymałabym Cię za rękę. / i.need.you
|
|
 |
|
jak dużo serc na świecie umrze w dzisiejszy wieczór z miłości? / i.need.you
|
|
 |
|
Boże jakie to próżne, jakie słabe, jakie niszczące, a najbardziej dołujące, mając świadomość, że dla kilku chwil z Nim, dla Jego dotyku, dla jednej pierdolonej rozmowy, oddałabym wszystko to co mam teraz, zrezygnowałabym z tego co mam dotychczas, tylko po to, żeby dowiedzieć się co u Niego, Boże dlaczego ty wciąż pozwalasz mu władać moim sercem? może lepiej niech milczy, niech nie wypowiada w moim kierunku żadnego słowa, bo znów zniszczy mój świat, a wiem, że nie pozbieram się po kolejnym Jego odejściu.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
leży obok mnie, po Jego cudownej posturze widać, że śni mu się coś dobrego. mam Go na wyciągnięcie ręki, mogę objąć Jego rozgrzane ciało, poczuć Jego zapach dzięki któremu odpływam, chyba powinnam już spać, ale jakoś nie śpieszy mi się do zamknięcia oczu, wolę podziwiać Jego uśmiechniętą twarz, pierwszy raz od dłuższego czasu nie chcę zasnąć, bo rzeczywistość jest lepsza niż sen. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Powoli zaczynam wracać. Wracam i zbieram rzeczy, które prędzej, gnając przez życie pogubiłam. Bo czasami trzeba się zatrzymać, obejrzeć za siebie, przemyśleć i zrozumieć pewne sprawy
|
|
 |
|
Wracałam,zawsze i za każdym razem mocnym ciosem odpychałeś mnie od siebie,mówiąc jak bardzo tego nie chcesz. Łzy cisnęły się do moich oczu,a serce ściskało tak mocno,jak jeszcze nigdy. Dzisiaj to Ty wracasz,a ja stanowczo,po raz pierwszy tego nie chcę. Już za Tobą nie tęsknię,nie wspominam,nie wracam do czytania archiwum każdego wieczoru. Nie czuję do Twojej osoby nic,a Ciebie to boli - czujesz to,prawda? Ból,który przechodzi przez każdą część Twojego serca. Poukładałam sobie nowe życie,bez Ciebie i wiesz? Dobrze mi z tym,mimo tak wielu niedociągnięć i tak wielu problemów,dobrze mi bez Ciebie./shoocky
|
|
|
|