 |
|
Życie było dziwką, a ja klientem bez portfela.
|
|
 |
|
Chwila szczęścia znaczy więcej niż tysiąc lat sławy.
|
|
 |
|
Kochanie, znasz mnie, to nie jest jeszcze wszystko.Ty zawsze stawiasz granice, nigdy nie przekreślasz snów.Będę wierzyć nawet zanim staniemy się wyjątkowymi raz jeszcze będziemy potrzebować tylko siebie, wzajemnie wykrwawiać się. Nasze ręce nigdy nie będą trzymać nikogo innego a nasze ramiona nigdy nie będą podtrzymywać innych niż nasze.. Ponieważ jesteśmy dwójką wyjątkowych ludzi.
|
|
 |
|
Są ludzie za którymi jeszcze niedawno wskoczyłabym w ogień. Dzisiaj bym już nie skoczyła, dzisiaj bym podlewała ten ogień benzyną...
|
|
 |
|
Spotkamy się za parę lat i zobaczymy kto się będzie, kurwa, śmiał.
|
|
 |
|
-Hej!
-No cześć...
-Co tam?
-Nic.. Tylko tęsknota...
-Za czym tęsknisz?
-Za ukochanym sercem...
-A gdzie jest?
-Ty je nosisz...
|
|
 |
|
-Czy Ty nadal Go kochasz.?
-Z każdym dniem coraz bardziej...
-Zapomnisz...?
-O miłości swojego życia.? Wątpie...
|
|
 |
|
"-Czemu to robisz ?
-Bo, Cie kocham...
-Jeśli tak to mnie pocałuj.
-Nie moge.
-Wobec tego mnie nie kochasz..
-Kocham i dlatego chce Cię uchronić
-Przed czym ?
-Przed bólem..."
|
|
 |
|
- byłam z nim dla jego niebieskich zniewalających oczu, które tak na mnie patrzyły
-tylko?
-nie, dla dłoni, które tak onieśmielająco dotykały.
-i to wszystko?
-nie, uwielbiałam jego usta, które tak delikatnie całowały.
-więc, tylko dlatego?
-nie. kochałam go, a on mnie.
-więc czemu już z nim nie jesteś? przecież oczu mu nie wydłubali.
-no nie
-dłoni też nie ucieli.
-też nie.
-zakneblowali mu usta?
-nie.
-więc co się stało?
-jego miłość przeminęła..
|
|
 |
|
- Dziewczyno! Co Ty robisz?
- Chce zwymiotować moje serce.
- Dlaczego?
- Bo ono tylko rani.
|
|
 |
|
-Co ja mam zrobić, żebyś mi uwierzyła?
-Sam powiedziałeś, że nie jest łatwo odzyskać stracone zaufanie…
|
|
 |
|
-Mogę się w Panu zakochać?
-Oczywiście.
-Ale ja chciałabym tak z wzajemnością...
|
|
|
|