 |
|
przy nim nawet płacz smakował jak najbardziej przesłodzone ciastko, w największej cukierni w mieście. w końcu przestałam lubić słodycze, aż nadto.
|
|
 |
|
Dziewczyno, po co Ci to? On Cię wcale nie kocha,
woli chłopaków z bloku i wyjść na jointa.
|
|
 |
|
kochając jednocześnie dwie osoby, wybierz tę drugą, bo jeśli naprawdę kochałbyś pierwszą, nie zakochałbyś się w drugiej.
|
|
 |
|
przechodziłam z przyjaciółką korytarzem kiedy zobaczyłam Ciebie z kolegami, byliśmy ze sobą od niedawna. będąc już przyzwyczajona byłam pewna, że będziesz kolejnym chłopakiem, który będzie udawał, że mnie nie zna przy kolegach. kiedy mijałam Cię, pociągnąłeś mnie za rękę w swoim kierunku, objąłeś i powiedziałeś. - przedstawiam wam mój sens życia. / whistle
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jakie to wspaniałe uczucie mieć osoby, które wysłuchają i pomogą Ci w trudnej sprawie. to takie wspaniałe mieć chłopaka, który kocha Cię najbardziej na świecie i przyjaciółkę, która może się z Tobą kłócić i wyzywać ale kiedy zrobi to ktoś inny potrafiłaby go zabić. dziękuje Bogu, że podarował mi te osoby, nie wyobrażam sobie bez nich życia. / whistle
|
|
 |
|
zdecydowanie, jesteś najlepszym co mnie w życiu spotkało. / whistle
|
|
 |
|
kiedy poczułam największą odpowiedzialność za nasz związek ? kiedy byłam pierwszą osobą, której powiedział o swoim ojcu. widziałam łzy w jego oczach, przytulał mnie zostawiając łzy na moim policzku. nie był wtedy najodważniejszym chłopakiem w szkole, najlepszym piłkarzem w drużynie. był bezsilny, był jak małe dziecko. ufał mi, ufał mi jak kiedyś swojemu ojcu. nie zawiodę go, nie pozwolę, żeby cierpiał. / whistle
|
|
 |
|
skąd wiem, że go kocham ? czuję to. kiedy zadzwoniłby wcześnie rano, że chcę się ze mną spotkać nie martwiłabym się o to, że jestem nie pomalowana. kiedy mnie przytula, czuję bezpieczeństwo w jego ramionach. tak, to miłość. / whistle
|
|
 |
|
mówisz, że szczęście nie istnieje ? w takim razie nie wiem jak nazwać to kiedy ma mnie w swoich ramionach. / whistle
|
|
 |
|
za bardzo Cię kocham, żeby wybaczyć.. / whistle
|
|
 |
|
zawsze narzekałam na swój wzrost i, że chciałabym urosnąć. wszystko zmieniło się kiedy poznałam jego. kiedy przytulał mnie, miałam głowę na wysokości jego serca. słuchałam jak bije, jak bije dla mnie. w takich chwilach dziękowałam Bogu, za swoje 163 cm wzrostu. / whistle
|
|
|
|