 |
|
`. Więcej niż przyjaźń, mniej niż miłość...
|
|
 |
|
czasem mam taki stan, że idę ulicą i modlę się, żeby ktoś mnie potrącił./kwiat_kalafiora
|
|
 |
|
`Niszczę sobie włosy farbą, wątrobę wódką, płuca fajkami, a serce Tobą!...` /demoty.
|
|
 |
|
miłość to jedno wielkie gówno.
|
|
 |
|
Może to zwykłe banały, ale uwielbiam te chwile, kiedy mam Go na wyłączność. Kocham spacery przy zachodzie słońca, szeptanie do ucha słodkich słówek czy podniecanie się każdym jego spojrzeniem . może nie jestem wyrafinowaną damą, ani buntowaniczką z kolczykiem w każdym możliwym miejscu, ale wiem że musze się odnaleźć pomiedzy jedną a drugą ' mną' . nastolatka z notesikiem kubusia puchatka i kakao czy kobieta czekjąca na ślub dzieci i męża. ? Jednak wyłączam to wszystko, odstawiając na bok i siadam przy swoim odbiciu zapalając waniliowe świeczki. marzę. marzę o księciu z bajki na białym rumaku a i tak oczekuję szatyna z rozczochraną fryzurą i kolorowymi trampkami. wbijając wzrók w swoje przeklęte odbicie, powtarzam w duchu bednie typu ' Mam czas, samo przyjdzie ' z brakiem jakiej kolwiek wiaary w to wydarzenie.
|
|
 |
|
czuła przeszywającą pustkę. codzienność ją wykańczała. nie potrafiła znaleźć sobie miejsca, nie wiedziała w co ma włożyć ręce, aby chociaż na krótką chwilę wyłączyć swoje piepszone myślenie. zdawała sobie sprawę, że w towarzystwie innych gra zimną sukę, bawiąc się kążdym frajerem po kolei w szkolnej toalecie. chciała przestać jednak miała nadzieję, że w ten sposób zapomni o Nim. że 5 minut z innym uleczy ranę zostawioną w sercu. Łapiąc kolejnego bruneta za starannie ułożoną czuprynkę, popatrzyła mu prosto w oczy. TE oczy. przepełnione rozgoryczeniem, żalem i smutkiem. szepnął jej czule do ucha; I co kochanie ? Mną też się zabawisz ? - otępiała, stała tam dłuższą chwilę , analizując każdy Jego ruch. zrezygnowana skuliła się obok kabiny, łapiąc za głowe ii krzycząc w duchu jak bardzo się nie nawidzi.
|
|
 |
|
to przykre. usłyszeć słowa , których z ust pewnych osób nigdy nie chciało sie usłyszeć.
|
|
 |
|
Bo ja nadal pamiętam, żeby zapomnieć. /slonecko_xd
|
|
 |
|
jeżeli mężczyzna wypowie w Twoim kierunku słowa; 'jeżeli mnie kochasz to, to dla mnie zrobisz', należy dać mu z otwartej i kazać spadać na palmę banany prostować. oznacza to, że zwyczajnie próbuję wykorzystać Twoje uczucie, tylko po to, żeby wypuścić swojego ptaszka z klatki.
|
|
 |
|
leciał za inną suką, więc spuściłam go ze smyczy. teraz wraca, skomląc pod drzwiami, a ja pełna satysfakcji odpalam papierosa tylko po to, aby dmuchnąć mu nikotynowym dymem prosto w twarz i powiedzieć 'astalavista bejbi'.
|
|
 |
|
uwielbiam, kiedy całujesz mnie dokładnie tak samo jak za pierwszym razem. równie niewinnie. dokładnie tak, gdy nie wiedziałeś na ile możesz sobie pozwolić i honorowo trzymałeś swój język z dala od mojego. z perfekcyjną dokładnością pamiętam każdy ruch Twoich warg. równie dobrze jak tekst, że nie umiem się całować z gumą do żucia, więc mam ją natychmiastowo wypluć bo przeszkadza Ci w penetracji mojej jamy ustnej. kocham Twoją złośliwość równie mocno jak Ciebie, kochanie.
|
|
|
|