 |
|
"Jakby ze mną zerwał, to bym mu nie pokazywała, że płaczę, że cierpię. Tak myślę" - powiedziała. Tak jest najlepiej - mówię - Ale wiesz co ? Gdybym miała teraz znaleźć się w takiej sytuacji, nie obchodziło by mnie czy krzyczę, płaczę, czy przy nim czy nie. Nie obchodziłoby mnie, że właśnie wpadam pod samochód, a może sama bym pod niego wyszła? Nie chciałoby mi się żyć, nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nie chcę sobie wyobrażać. Czegoś takiego nawet w ogóle nie ma. I tak, jak bardzo nie rozumiem jak ktoś może się zabić mając rodzinę, tak bardzo jestem pełna zrozumienia tym, którzy odbierają sobie życie z utraconej miłości. Autobus przyjechał, tematu koniec. Przemyślenia zostały. Miłość trwa póki dwie strony, chcą, starają się. Wtedy wszystko da się naprawić. To zawsze będzie trwać, ja wiem. / opisistka
|
|
 |
|
Tego o czym z Tobą milczałem, nie zapomnę do końca życia. / moblowicz .
|
|
 |
|
stajesz się ninja kiedy słyszysz, że twój telefon dzwoni w innymi pokoju .
|
|
 |
|
Spotkasz pewnego dnia kogoś, kto całkiem odmieni Twoje życie. Odnowi Twoją wiarę w ludzi, we własne siły, poczucie wewnętrznej siły.
|
|
 |
|
nie uważasz, że człowiek mający w sercu jednego człowieka nie jest w stanie zmieścić tam kolejnego?
|
|
 |
|
co u mnie? jak zwykle. coś się sypie. ktoś się kłóci, ktoś się czepia. ktoś przychodzi. ktoś odchodzi. ja zostaje.
|
|
 |
|
Nie jesteś nawet wart tych kalorii, które spaliłam, mówiąc o Tobie. | TVD
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie. Twoich czekoladowych oczu. Twojego głosu. Twojego słodkiego R. Twojego spojrzenia. Twoich ciepłych, malinowych warg. Twoich rozkmin. Twoich buntów. Twojej nawijki. Twoich tekstów. Twojego mieszkania. Twojej jajecznicy, którą zawsze Ci kradłam. Twojego dotyku. Twoich wystających obojczyków. Twojego marudzenia. Ale nie tęsknię. Od zawsze, perfekcyjnie oszukuję samę siebie. Nie wolno mi czuć.
|
|
 |
|
gdy patrzę teraz na Ciebie, walczę sama ze sobą, bo nie chcę wybuchnąć spazmatycznym płaczem na środku ruchliwego chodnika. zdając sobie sprawę z tego, że nie jestem zbyt idealna byśmy mogli być razem, odpalam szluga i modlę się o nagłą zmianę mojego wizerunku, by być najlepszą, byś chciał, żebym znowu była blisko Twojego serca.
|
|
 |
|
masz piękne oczy, uwielbiam w nie patrzeć. i skórę gładszą niż jedwab. i głos, który potrafi sprawić, że zapominam o reszcie świata. i dotyk przyprawiający ciało o dreszcze. i usta słodsze niż moja ulubiona, orzechowa czekolada. i zapach przenikający w ubrania tak bardzo, że muszę myśleć o Tobie przez całą dobę. jesteś wszystkim czego pragnę, Skarbie.
|
|
|
|