 |
|
Ona była na głodzie, On był dilerem. Prawie jak w bajce.
|
|
 |
|
Patrząc w twoje oczy zapomniałam co tak naprawdę jest dla mnie ważne.
|
|
 |
|
życie prywatne nie bez powodu nosi taką nazwę. niestety mało kto ją dzisiaj rozumie. / tonatyle
|
|
 |
|
Wystarczy nabrać dystansu i być obojętnym . Bo obojętność dotyka najbardziej . | dzyndzel
|
|
 |
|
Spróbuj mnie zniszczyć . Chcę namiętnie upajać się Twoim rozczarowaniem . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
Wiesz , kiedyś przejęłabym się Twoim zdaniem , ale dzisiaj mam na nie ostro wyjebane . | dzyndzel
|
|
 |
|
Mam swoją dumę i pierwsza ręki nie podam ! | dzyndzel .
|
|
 |
|
zeby chciało mi się wstać tak, jak mi się nie chce, byłoby fajnie. / tonatyle
|
|
 |
|
jeśli to Twoja sprawka, to sory kochana, ale jest z Ciebie niezła suka. / tonatyle
|
|
 |
|
- Can I ask your adress? - Jaki dres? - Your adress? - A..to nie jest dres. To zamszyk xD / JOB czyli ostatnia szara komórka
|
|
 |
|
people are rude, deal with it. / tonatyle
|
|
|
|