 |
|
Jeśli masz być tak trochę, niby obok, ale daleko, za daleko, bo nie będę czuć gorąca Twojej dłoni na swoim policzku, te kilkadziesiąt centymetrów dalej, to nie, nie chcę Cię obok zawsze i na zawsze. Chcę czuć Cię najbliżej, rozumiesz? I nie chcę dystansu. Nigdy. I pragnę chociażby chorych relacji między nami, kiedy na co dzień będziemy sobie obcy, mijając się na ulicy bez żadnych słów, a co kilka nocy spotkamy się u mnie czy u Ciebie, z winem, nie myśląc i nie znając żadnych pieprzonych granic.
|
|
true dodał komentarz: do wpisu |
10 grudnia 2012 |
 |
|
Wybaczcie mi, gdy skończę ze swoim życiem.
|
|
 |
|
Zabiję się. Do zobaczenia w piekle.
|
|
 |
|
I myślisz, że co mi jeszcze do cholery pozostało do stracenia?!
|
|
 |
|
Zawsze spoko - pędzić do wyjścia dla zawodników po meczu, mieć nagłe zagrodzoną drogę przez jakiegoś faceta, zamierzać przeprosić, przejść obok i kontynuować trasę, lecz podnieść jeszcze wzrok w górę i spostrzec, iż owym facetem jest Kosok.
|
|
 |
|
wszystko zdaje się być piękne, chyba, że widzisz to z bliska
|
|
 |
|
Nikt nie mógł pojąć, czemu kochała go nawet wtedy, gdy już wiedziała jakim jest skurwielem.. ~ kinia10107
|
|
 |
|
Powinnam Mu wpajać, że jest w porządku, daję radę. Nie wspominać o żadnym detalu w postaci bólu pleców. Nie pozwalać Mu na wiadomość w stylu: "chodź, wymasuję". Nie kiedy to wszystko jest tak kurewsko niemożliwe, niedostępne, a najbardziej upragnione.
|
|
 |
|
Twoja duma zbudowała mur tak silny, że nie mogę się przebić.
|
|
 |
|
Naprawdę nie ma szans, by zacząć jeszcze raz od nowa.
|
|
 |
|
Będę uciekać i ukrywać się dopóki wspomnienia nie znikną.
I zostawię za sobą tak silną miłość.
|
|
|
|