 |
|
"Jak uspokoić tą wielką obsesję?
Jak wytłumaczyć mojej duszy, że to się skoczyło? Zwariowałam dla ciebie.
Widzę cię w moich snach.
Bez ciebie umieram". ~ RBD
|
|
 |
|
"Nie nauczę się żyć bez niej, tak jak nie da się posiąść umiejętności egzystencji bez powietrza. Nie zapomnę - tak jak tego w jaki sposób zagotować wodę na herbatę" z VI rozdziału "Bez górnolotnych myśli", który zapewne dziś na blogu się pojawi.
|
|
 |
|
Wrócić do października 2011. Wtedy wszystko się zaczęło. Nigdy nie zapomnę jaka szczęśliwa byłam.
|
|
 |
|
Chciałabym jeszcze raz przeżyć rok 2011...
|
|
 |
|
Pięć miesięcy z innym pamiętam słabiej, niż kilka tygodniu z Nim. On? Prawie trzy lata temu, ten drugi - dwa. Z tamtych tygodni z Nim opowiem Ci o większości chwil, a z prawie półrocznego odcinka nie wyciągnę Ci chociażby tylu sytuacji. Czas ma znaczenie? Może; może to banał, może to moje serce powinno poddać się badaniom.
|
|
 |
|
Czasami żałuję, że nie dokończyłeś tego powolnego zabijania mnie.
|
|
 |
|
Wyszłaś z mojego życia już dawno, pozostawiając wielki ból. Pozbierałem się, więc nie wchodź już mi w drogę. ~ ja_nie_dupek_suko
|
|
 |
|
- Tęsknisz trochę? - zapytał, na co zareagowałam krótkim śmiechem. - Nie, coś Ty, w ogóle nie tęsknię - odparłam, udając powagę, lecz mój ton obrazował rozbawienie. - Nie tęsknisz? To nie przyjeżdżam, nie mam po co - odparł i mimo luźnego nastroju, dotarło do mnie, że naprawdę jestem jednym z głównych powodów dla których wolałaby być tu.
|
|
 |
|
Mogę robić wszystko. Rozebrać się, nie czując zażenowania, kochać się na podłodze w kuchni czy na sianie, które poodciska się na ciele. Całować się bezwstydnie na środku ulicy. Pozwolić, by bezceremonialnie trzymał dłonie na każdych partiach mojego ciała i śmiać się na widok min przechodniów. Mogę wszystko i wszędzie, lecz wyłącznie z Nim.
|
|
|
|