głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika letsdrink

chyba najgorsze w tym wszystkim jest to  że dostałam od życia tak wiele  podarowało mi tyle szans  by w końcu podnieść się z tego bagna  a ja  zaślepiona jednym  dotąd najwspanialszym człowiekiem  nawet nie próbowałam sobie pomóc  wchodziłam w to uczucie pewnym krokiem  nie biorąc pod uwagę myśli  że coś może się zepsuć   że za kilka dni  miesięcy coś pęknie.. i pękło.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 listopada 2012

chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że dostałam od życia tak wiele, podarowało mi tyle szans, by w końcu podnieść się z tego bagna, a ja, zaślepiona jednym, dotąd najwspanialszym człowiekiem, nawet nie próbowałam sobie pomóc, wchodziłam w to uczucie pewnym krokiem, nie biorąc pod uwagę myśli, że coś może się zepsuć, że za kilka dni, miesięcy coś pęknie.. i pękło. / nieracjonalnie

Kolejny weekend. Kolejny spędzony na imprezach. Czasem podziwiam samą siebie  że w ciągu jednej nocy potrafię pójść na trzy imprezy. I zawsze ten sam schemat. Przez cały tydzień znajomi zapraszają mnie na coraz to nowe imprezy. A ja bez emocji odpowiadam jedynie zdawkowym 'fajnie'. Obiecuję  że  jeśli starczy mi czasu  to wpadnę. Każdemu. Ale wiesz czym się kieruję w wyborze tak naprawdę? Patrzę  gdzie jest zapewniona największa ilość alkoholu i zioła. I idąc tam mam w świadomości  że na następny dzień będzie ciężko. Ale mimo wszystko zawsze sobie powtarzam  dzisiaj limit   10 bań . Pewnie zastanawiasz się  czy kiedykolwiek tego dotrzymałam. Problem w tym  że nie. Straciłam zaufanie do siebie dokładnie 6 miesięcy temu. Chyba tracę kontrolę nad sobą. Chyba brakuje mi Ciebie. Tylko Ty potrafiłeś mnie ogarnąć  odkąd przestałeś mnie całować przy każdej możliwej sytuacji  nie potrafię się ogarnąć. Chyba się uzależniłam od Twojej obecności  która zapewniała mi bezpieczeństwo.   believe.me

believe.me dodano: 10 listopada 2012

Kolejny weekend. Kolejny spędzony na imprezach. Czasem podziwiam samą siebie, że w ciągu jednej nocy potrafię pójść na trzy imprezy. I zawsze ten sam schemat. Przez cały tydzień znajomi zapraszają mnie na coraz to nowe imprezy. A ja bez emocji odpowiadam jedynie zdawkowym 'fajnie'. Obiecuję, że, jeśli starczy mi czasu, to wpadnę. Każdemu. Ale wiesz czym się kieruję w wyborze tak naprawdę? Patrzę, gdzie jest zapewniona największa ilość alkoholu i zioła. I idąc tam mam w świadomości, że na następny dzień będzie ciężko. Ale mimo wszystko zawsze sobie powtarzam "dzisiaj limit - 10 bań". Pewnie zastanawiasz się, czy kiedykolwiek tego dotrzymałam. Problem w tym, że nie. Straciłam zaufanie do siebie dokładnie 6 miesięcy temu. Chyba tracę kontrolę nad sobą. Chyba brakuje mi Ciebie. Tylko Ty potrafiłeś mnie ogarnąć, odkąd przestałeś mnie całować przy każdej możliwej sytuacji, nie potrafię się ogarnąć. Chyba się uzależniłam od Twojej obecności, która zapewniała mi bezpieczeństwo. / believe.me

Chciałabym mieć większą kontrolę nad swoim życiem. Chciałabym sobie wierzyć  gdy mówię  już nie piję . Chciałabym być spokojna o siebie  kiedy idę na imprezę. Chciałabym  żebyś mógł mi zaufać. Tak bardzo chciałabym umieć mówić  nie . Ale wiem dobrze  że jeśli się nie zmienię  nigdy nie będziesz w stanie mi w stu procentach zaufać. I boję się  że pewnego dnia  powiesz 'koniec'  tłumacząc to moim nadmiernym imprezowaniem. Boję się  że nadejdzie czas  gdy nie mówiąc Ci ani słowa  gdzie jadę  zrobię coś głupiego  czego nie będę pamiętać. Boję się  że jeśli jakimś cudem zyskam Twoje zaufanie  od razu je stracę. Tak bardzo boję się osoby  którą jestem  że chyba sobie odpuszczę. Dla Twojego dobra.   believe.me

believe.me dodano: 10 listopada 2012

Chciałabym mieć większą kontrolę nad swoim życiem. Chciałabym sobie wierzyć, gdy mówię "już nie piję". Chciałabym być spokojna o siebie, kiedy idę na imprezę. Chciałabym, żebyś mógł mi zaufać. Tak bardzo chciałabym umieć mówić "nie". Ale wiem dobrze, że jeśli się nie zmienię, nigdy nie będziesz w stanie mi w stu procentach zaufać. I boję się, że pewnego dnia, powiesz 'koniec', tłumacząc to moim nadmiernym imprezowaniem. Boję się, że nadejdzie czas, gdy nie mówiąc Ci ani słowa, gdzie jadę, zrobię coś głupiego, czego nie będę pamiętać. Boję się, że jeśli jakimś cudem zyskam Twoje zaufanie, od razu je stracę. Tak bardzo boję się osoby, którą jestem, że chyba sobie odpuszczę. Dla Twojego dobra. / believe.me

może za dużo widziałam. może zbyt dużo przeżyłam  jeśli mówimy o miłości i cierpieniu. może to powód tego strachu  braku odwagi. może już wygasłam.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

może za dużo widziałam. może zbyt dużo przeżyłam, jeśli mówimy o miłości i cierpieniu. może to powód tego strachu, braku odwagi. może już wygasłam. / nieracjonalnie

wymykam się z domu. kolejny raz  to już kolejna noc spędzona poza ciepłym łóżkiem i całkowicie pozbawiona bezpieczeństwa. patrzę w niebo  gdzieś w oddali słyszę przygnębiającą muzykę  opisuje stan mojej duszy  wypełnia wszystko wokół. znów mam zaszklone oczy  ale nadal tu jestem. nadal czekam. mija kolejna godzina  zaczynam drżeć  chcę krzyczeć  prosić o pomoc  o oddanie mi mojego życia. to zbyt dużo? zabierzcie mnie stąd.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

wymykam się z domu. kolejny raz, to już kolejna noc spędzona poza ciepłym łóżkiem i całkowicie pozbawiona bezpieczeństwa. patrzę w niebo, gdzieś w oddali słyszę przygnębiającą muzykę, opisuje stan mojej duszy, wypełnia wszystko wokół. znów mam zaszklone oczy, ale nadal tu jestem. nadal czekam. mija kolejna godzina, zaczynam drżeć, chcę krzyczeć, prosić o pomoc, o oddanie mi mojego życia. to zbyt dużo? zabierzcie mnie stąd. / nieracjonalnie

    teksty nieracjonalnie dodał komentarz: ;** do wpisu 10 listopada 2012
nawet gdybym próbowała to opisać w postaci rysunku  obrazu czy też dźwięku  który wydaje się być najbardziej szczerym odbiciem naszych uczuć  nigdy zbyt dobrze nie określiłabym uczucia  które we mnie wzbudza.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 10 listopada 2012

nawet gdybym próbowała to opisać w postaci rysunku, obrazu czy też dźwięku, który wydaje się być najbardziej szczerym odbiciem naszych uczuć, nigdy zbyt dobrze nie określiłabym uczucia, które we mnie wzbudza. / nieracjonalnie

 Kiedyś  jeszcze jako dziecko zapytałem ją  jak jest w piekle. Matka odpowiedziała mi wtedy zadziwiająco pewnie  jakby już tam była  jakby to była autopsja  a nie wyobrażenie:    Synku  w piekle na powitanie pokazują Ci wszystkie twoje niewykorzystane szanse  pokazują  jak wyglądałoby Twoje życie  gdybyś we właściwym czasie wybrał właściwe wyjście. A potem pokazują Ci wszystkie te chwile szczęścia  które straciłeś śpiąc  wiesz  synuś  że my przesypiamy połowę życia? I tym wszystkich śpiochom takim jak Ty pokazuje się w piekle  co mogliby w życiu osiągnąć  gdyby budzili się w porę.   A potem? Mamusiu  co się dzieje potem  kiedy to już wszystko pokażą?   Potem  synku  zostawiają Cię samego z Twoimi wyrzutami sumienia. Na całą wieczność. Nie ma już nic ani nikogo. Tylko Ty i Twoje wyrzuty sumienia...

ej_co_ty_odwalasz dodano: 10 listopada 2012

"Kiedyś, jeszcze jako dziecko zapytałem ją, jak jest w piekle. Matka odpowiedziała mi wtedy zadziwiająco pewnie, jakby już tam była, jakby to była autopsja, a nie wyobrażenie: - Synku, w piekle na powitanie pokazują Ci wszystkie twoje niewykorzystane szanse, pokazują, jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś we właściwym czasie wybrał właściwe wyjście. A potem pokazują Ci wszystkie te chwile szczęścia, które straciłeś śpiąc, wiesz, synuś, że my przesypiamy połowę życia? I tym wszystkich śpiochom takim jak Ty pokazuje się w piekle, co mogliby w życiu osiągnąć, gdyby budzili się w porę. - A potem? Mamusiu, co się dzieje potem, kiedy to już wszystko pokażą? - Potem, synku, zostawiają Cię samego z Twoimi wyrzutami sumienia. Na całą wieczność. Nie ma już nic ani nikogo. Tylko Ty i Twoje wyrzuty sumienia..."

 Tak szliśmy razem  ostatni nasz spacer  Ty mów  co chcesz  ja Cię więcej nie zobaczę.

ej_co_ty_odwalasz dodano: 9 listopada 2012

"Tak szliśmy razem, ostatni nasz spacer, Ty mów, co chcesz, ja Cię więcej nie zobaczę."

jezu ♥ teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: jezu ♥ do wpisu 9 listopada 2012
I widzisz ideał  obraz jakby wyjęty z Twojej głowy i wykonany specjalnie dla Ciebie  wyrzeźbiony  odlany  wykuty  ulepiony według każdego Twojego kaprysu  wypolerowany  żywy i jakby stojący tu tylko dla Ciebie. Miliony iskier  miękkie i ciepłe włosy  usta  krwiste  wyraźne  kości policzkowe jak rzeźbione w marmurze  oczy w kradzionym kolorze nieba  dłonie  które nie muszą Cię dotykać  żeby wywoływać dreszcze  linie obojczyka i ramion wyznaczające granice wszechświata  wszystko takie gładkie  takie perfekcyjne. Stoi przed tobą idealna liczba kilogramów  pulsującej  czystej miłości  a Ty wyczuwasz trzaski w powietrzu i słyszysz najmniejszy ruch każdego ścięgna  każdy szelest skóry  krew  gorącą  czystą  płynącą przez aorty  słyszysz serce  duże ciepłe  uderzające o żebra raz i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz i aż chce Ci się krzyczeć  bo czujesz  że właśnie zgubiłaś gdzieś swoje i wiesz  już wtedy wiesz  że nigdy więcej go nie odzyskasz.

nieracjonalnie dodano: 9 listopada 2012

I widzisz ideał, obraz jakby wyjęty z Twojej głowy i wykonany specjalnie dla Ciebie, wyrzeźbiony, odlany, wykuty, ulepiony według każdego Twojego kaprysu, wypolerowany, żywy i jakby stojący tu tylko dla Ciebie. Miliony iskier, miękkie i ciepłe włosy, usta, krwiste, wyraźne, kości policzkowe jak rzeźbione w marmurze, oczy w kradzionym kolorze nieba, dłonie, które nie muszą Cię dotykać, żeby wywoływać dreszcze, linie obojczyka i ramion wyznaczające granice wszechświata, wszystko takie gładkie, takie perfekcyjne. Stoi przed tobą idealna liczba kilogramów, pulsującej, czystej miłości, a Ty wyczuwasz trzaski w powietrzu i słyszysz najmniejszy ruch każdego ścięgna, każdy szelest skóry, krew, gorącą, czystą, płynącą przez aorty, słyszysz serce, duże ciepłe, uderzające o żebra raz i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz i aż chce Ci się krzyczeć, bo czujesz, że właśnie zgubiłaś gdzieś swoje i wiesz, już wtedy wiesz, że nigdy więcej go nie odzyskasz.
Autor cytatu: niecalkiemludzka

zazdrość okaleczy nasze życie  będziemy jak wysuszone liście  jak przed chwilą stopiony śnieg   jeszcze na ziemi  jednak już nie po to  by żyć. chęć posiadania Jego ramion tylko dla siebie wyrysuje w oczach smutek  zabierze uśmiech. pozbawi wiary w siebie  motywacji  szacunku do swojej duszy i odbierze wszystkie marzenia  nie zostawiając niczego.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 9 listopada 2012

zazdrość okaleczy nasze życie, będziemy jak wysuszone liście, jak przed chwilą stopiony śnieg - jeszcze na ziemi, jednak już nie po to, by żyć. chęć posiadania Jego ramion tylko dla siebie wyrysuje w oczach smutek, zabierze uśmiech. pozbawi wiary w siebie, motywacji, szacunku do swojej duszy i odbierze wszystkie marzenia, nie zostawiając niczego. / nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć