 |
|
muszę być pewny Ciebie jak sam siebie, wtedy jesteś moim bratem, nawet w ogień pójdę przecież
|
|
 |
|
I MÓWI, ŻE BY WPADŁA DO MNIE NA SEKS I BLANTA ALBO BLANTA I SEKS ALBO NA BLANTA SEKS I BLANTA
|
|
 |
|
ale nic nie było w nas, chciałem tylko dotknąć jej, a potem spędzić dzień razem i zjeść coś nawet nie wiem kiedy zmieniłem to w nawyk
|
|
 |
|
nie jestem doskonały, ale mogę patrzeć w lustro już nie jest pusto widzę nas razem, a byliśmy blisko do rezygnacji z marzeń jesteś tak silna, za to Cię podziwiam mam też wdzięczność dzięki Tobie odżywam
|
|
 |
|
nie zarapuję, że Cię bardzo kocham wiesz, że tak jest to cierpienie i ból doprowadza nas do łez które czasem mieszają się ze łzami radości dziś nie ważny jest pościg, zaufałam miłości
|
|
 |
|
łaś się teraz kurwa do mnie suko, bo niepewne jutro więc jebać to trudno ;>
|
|
 |
|
"Wydaje mi się, że ja chciałam za bardzo, a ty niedostatecznie."
|
|
 |
|
“proszę, pospiesz się, proszę,
nie zatrzymywana
odejdę”
|
|
 |
|
“[…] że owszem, wszyscy faceci to złamasy, i owszem,
wszystkie kobiety to zdziry, ale nie ma na świecie nic piękniejszego
niż to, co może się wydarzyć między takim złamasem a taką zdzirą, kiedy
się kochają…”
|
|
 |
|
""Jednego w Tobie kompletnie nie rozumiem. Dla wielu mężczyzn jesteś po prostu idealna. Masz swoje pasje, jesteś piękna, jesteś bystra, dążysz do wyznaczonych sobie celów. Byłaś z kimś, kto zupełnie nie potrafił Cię docenić i już wszystkich kolesi wpuszczasz pod wspólny mianownik. Powiem Ci, jeśli sobie uporządkujesz przeszłość, to szczerze - zazdroszczę komuś, w kim się kiedyś zakochasz.""
|
|
 |
|
"Nawet wtedy, gdy myślałam, że nie może mnie rozczarować po raz kolejny, on znalazł sposób."
|
|
 |
|
"Mnie boli najbardziej w tym miejscu, gdzie kończy się moja dłoń i nie zaczyna Twoja."
|
|
|
|