 |
|
Słodkie i namiętne spierdalaj.
|
|
 |
|
Gdybym wtedy wiedziała że widzimy się ostatni raz,
za chuja nie wypuściła bym Cię z objęcia.
|
|
 |
|
zawsze, całe życie szłam na żywioł, ale co ja, strażak jestem? nie? koniec z tym.
teraz chłód, klasa i żelazne zasady. ja wybieram, ja decyduję.
|
|
 |
|
-czemu się tak uśmiechasz? -bo mam powód do szczęścia! -jaki? -zaczyna się na 'T', kończy na 'Y'
|
|
 |
|
Czarną karetą odjeżdżam w zapomniane...
|
|
 |
|
...na co mi nadzieja, skoro każdy mi ją odbiera?
|
|
 |
|
..Na co mi łudzić się, jeśli rzeczywistość jest tak cholernie okrutna...?
Wypad z mojego zycia!
|
|
 |
|
- dlaczego zawsze się uśmiechasz jak jesteś smutna?
- bo nauczyłam się śmiać, kiedy chce mi się płakać..
- ale czasami trzeba się wypłakać. nie można wszystkiego trzymać w sobie
- ale tak jest łatwiej..
- łatwiej .?
- przynajmniej nikt nie zadaje zbędnych pytań.. nikt nie wie o co chodzi..
- Twoje oczy i tak wszystko pokazują..
|
|
 |
|
Naćpana miłością,
Pijana własną nienawiścią..
|
|
 |
|
Będziesz tu po prostu stał
I słyszał jak płaczę. Ale tak dobrze,
bo lubię sposób
w jaki to boli
|
|
 |
|
twoje miękkie różane policzki, głębokie i błękitne oczy, twój uśmiech. To one sprawiają, że jestem od ciebie uzależniona.
|
|
 |
|
Kocham Go. Więcej grzechów nie pamiętam i serdecznie za nie żałuje...
|
|
|
|