 |
|
paradoksem jest to, że najbardziej zabolało mnie w tym wszystkim złamanie serca, a z czasem zaczęłam się w owym czynie specjalizować, na narządach innych.
|
|
 |
|
Od kiedy Cię nie ma, moje oczy wyglądają zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
Tylko nie krzycz, bo to nie miejsce na krzyk Nie ma lepszych niż ty i nie masz więcej niż nic Teraz, zostały te wspomnienia i łzy I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni.
|
|
 |
|
Porozmawiajmy o tym, jak ciężko jest zapominać.
|
|
 |
|
Może i jestem uparta, ale dzięki temu dostaje to, co chce.
|
|
 |
|
Już dawno zamknęłam nasz rozdział, i nie pozwolę ci go znowu odtworzyć.
|
|
 |
|
Spojrzeliśmy na siebie, szukając słów, które nie istniały.
|
|
 |
|
Można się uzależnić od pewnego rodzaju smutku...
|
|
 |
|
lubię wspominać, ale wolałabym, aby wspominane zdarzenia wracały .
|
|
 |
|
Chcę Cię upić sobą, mogę?
|
|
|
|