 |
|
przyzwyczaj się, że będę Cię pouczać, będę ciągłe wyskakiwać z mordą wyrzucając wszystkie te postępowania, których się dopuszczasz, a które wiem, że dobrze się nie skończą. będę łapać Cię za ramiona, potrząsać, błagając wręcz byś przemyślała ruch, który zamierzasz właśnie wykonać. za wszelką cenę będę usiłowała znaleźć rozwiązanie, by wyciągnąć Cię z każdego bagna w które ewentualnie się wpakujesz. nie jestem idealna i pomyślisz nieraz, iż Cię ograniczam - trudno. obiecuję Ci, że nigdy, gdy będę obok - a będę ciągle, non stop, wiesz o tym - nie pozwolę byś zmarnowała swoje życie. nieważne co Ci zagrozi: kanapka z przeterminowanym serem czy miłość.
|
|
 |
|
nudno tu u mnie, chodź się napić.
|
|
 |
|
chyba trochę za bardzo cię lubie i chyba trochę za bardzo mi zależy .
|
|
 |
|
Mam ochotę być dziś marudna, wredna, kapryśna, nijaka. //ananas_w_puszce
|
|
 |
|
Myśli. Czy ktoś, kiedyś przekonał sie gdzie nasze myśli maja swoje granice? Pewnie nie. Myślimy, myślimy, myślimy ciągle, cały czas, przez całe życie. One towarzyszą nam wszędzie, to dzięki nim wiemy co mówić, robić. Lecz czasami przychodzą nam do głowy absurdalne koncepcje. Czasami się nad nimi nie zastanowimy, a juz wdrążamy je w życie. Czy potrzebnie? Do tego sami musimy dojść. Żałujemy czegoś co zrobiliśmy, czegoś co powiedzieliśmy, a czasami nawet tego co powiedzieliśmy. Więc zanim chcemy coś uczynić, zastanówmy się nad właśnie naszymi myślami, dwa razy. Bo czasami nieprzemyślanych słów, czynów już nie możemy cofnąć, naprawić. Niestety.. /pindelka.
|
|
 |
|
zostały mi po tobie tylko słowa, zdjęcia i wspomnienia.
źle wpływające na stan psychiczny i fizyczny mnie.
|
|
 |
|
... jej rozwój bez powtarzających się co jakiś czas przesileń nie byłby możliwy… kryzys pojawia się u niej wtedy, gdy jej dotychczasowa wiedza i doświadczenie przestają być przydatne i musi szukać nowych rozwiązań… jest on dla niej z całą pewnością niewygodny… ona wtedy zwyczajnie coś traci… coś, co wydawało się pewne i stałe, dane na zawsze, a nowego jeszcze nie dostała… jest to u niej czas szczególnej wrażliwości, w którym musi się sobą bardzo opiekować./m0109
|
|
 |
|
Jeżeli chcesz mnie ocenić lub obrazić, to zrób to chociaż w cywilizowany sposób. [ Schiza_xd ]
|
|
|
|