 |
|
Czasami musimy przestać analizować przeszłość. Przestać planować przyszłość. Przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy. Przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem po prostu musimy powiedzieć sobie "niech się dzieje co chce" i iść dalej ..
|
|
 |
|
Kocham...słońce,niebo,wiatr - wolność
Przebaczam...bo wtedy mniej boli
Cierpię...raniąc siebie i innych
Boję się...tej chwili kiedy już nikomu nie będę potrzebna
Pragnę...harmonii i spokoju
Wiem...że niczego nie powinnam być pewna
Buduję...swoją wiarę
Uciekam...przed wspomnieniami
Potrzebuję...ciepła
|
|
 |
|
Musisz ją doceniać mimo tego jaka jest .. musisz ją rozumieć mimo jej humorów .. musisz o nią walczyć mimo jej niezdecydowania .. musisz iść za nią mimo tego, że powie Ci `nie chce Cię znać` .. musisz mieć jej numer pierwszy na liście .. musisz dzwonić tyle razy aż odbierze .. musisz o każdej porze dnia i nocy mówić jej jak bardzo ją kochasz .. musisz wybrać ją zamiast kolegów z bloków .. musisz stawiać ją ponad wszystko .. musisz wciąż myśleć o niej, gdzie jest i co robi .. musisz ją kochać .. dopiero wtedy będzie wiedziała, że jest dla Ciebie najważniejsza.
|
|
 |
|
- Miłość jest piękna tylko w filmach babciu.
- Nie, w życiu też jest piękna. Jak ma się po 60 lat i nadal chodzi się za ręke na spacery. Kiedy Twoja kobieta ma 40 lat, a Ty mówisz o niej jakbyście niedawno się pobrali. Kiedy siedzisz sama na kanapie, bo on musiał zostać dłużej w pracy i myślisz, że chciałabyś by tu był, a on za chwilę pojawia się w drzwiach z kwiatami i mówi, że nie mógł bez Ciebie wytrzymać. I kiedy pokłócicie się i oboje potraficie powiedzieć to ciche, szczere przepraszam. I kiedy wszystko kręci się wokół tej jedynej aż do samego końca. Tak, miłość jest piękna gdy potrafimy się nią zaopiekować..
|
|
 |
|
Tak właściwie, to dlaczego ludziom do szczęścia potrzebne są związki? Dlaczego każdy z nas ma wewnętrzne pragnienie miłości, zrozumienia i ciepła? Dlaczego tęsknimy do ciepłych dłoni i miękkiego oddechu na karku? Dlaczego? Bo miłość daje nam siły do borykania sie z tym, co trudne. Bo każdy z nas pragnie ciepła, bez względu na pogodę na dworze.
|
|
 |
|
:)`KRÓTKA LEKCJA ŻYCIA. : mały ptaszek leciał na południe uciekając przed zimą. niestety było już tak zimno, że ptaszek przemarzł i spadł na pole. polem przechodziła krowa i nasrała na ptaszka. ponieważ gówno było ciepłe funkcje życiowe ptaszka zaczęły wracać do normy. leżał więc sobie szczęśliwy i ogrzany w gównie i wkrótce zaczął śpiewać. obok przechodził kot, który usłyszał śpiew ptaszka, wyciągnął go z gówna i pożarł. WNIOSKI : "1. nie każdy kto na Ciebie nasra jest Twoim wrogiem; 2. nie każdy kto Cię wyciągnie z gówna jest Twoim przyjacielem; 3. jak siedzisz w gównie to się nie odzywaj`:)
|
|
 |
|
ON:
Tracił pewność i zuchwałość. Jakby jej oczy zdzierały z niego to, co na wierzchu, zostawiając tylko głębokie wnętrze. Miał dobre wnętrze. Umiał kochać i czuć, ale tylko przy niej czuł się… taki bezbronny. Zależny od jej woli. Zrobiłby dla niej wszystko. Pragnął ją chronić i być obok, pilnować i strzec jak dobry anioł.
ONA:
Nie umiała odwrócić wzroku od tych pięknych oczu. Zawładnął nią całą, mógł zrobić, co mu się podobało, a ona by to zaakceptowała. Pragnęła jego bliskości, ale to pragnienie walczyło ze strachem przed zbliżeniem. Nie chciała się poddawać. Chciała walczyć z samą sobą i odepchnąć go znowu na bezpieczny dystans. Ale z drugiej strony była tak szczęśliwa, tak cudowne lekka jak nigdy. Sama jego obecność otwierała w jej sercu wszystkie drzwi. Należała do niego od zawsze. Tym razem strach przed słabością mógł nie wygrać z uczuciem...
|
|
 |
|
Zgubmy się we własnych uśmiechach. Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu. Dojdźmy na kres świata. Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy. Nauczmy kochać własne serca. Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę. Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie. Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości. Razem..
|
|
 |
|
Życie nas bardzo zaskakuje, gdy otwiera przed nami przyszłość.. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, że coś się właśnie zaczyna.
|
|
 |
|
Rób to, co Cię uszczęśliwia,
bądź z Kimś, kto sprawia że się uśmiechasz,
śmiej się tyle, ile oddychasz
i kochaj tak długo jak żyjesz.
|
|
 |
|
A ja mimo wszystko kocham,
gdy przychodzisz z piętnastostopniowego mrozu,
z zimnymi rękami i wkładasz mi je pod koszulkę.
Uświadamiasz mi tym, jak straszny byłby świat bez Ciebie
|
|
 |
|
- Chcę czytać z Ciebie jak z otwartej księgi. - Nie rób tego. - Dlaczego? - Biorąc do ręki książkę ludzie zwykle patrzą na okładkę. Ja jestem jeszcze niezapisana, choć mam ślady użytkowania, życie i czas odciskaja ślad na stronach wspomnień, jak umazane czekoladą palce młodszego brata na ulubionej książce. Mam swój zapach, w dotyku jestem chropowata, ale kwestią czasu jest, aby ugładzić pozorną szorstkość. Czytaj mnie jak niewidomy. Kawałek po kawałku. Strona po stronie. Przyjmij mój bagaż doświadczeń, i pozwól nam razem zapisać ostatnią kartkę. Spraw aby było to szczęśliwe zakończenie. Pierwsze niebanalne, bo Nasze.
|
|
|
|