 |
|
Codziennie … idąc do … czy wracając z pracy … wzrok przyciąga widok drzewa..
Jest niezwykłe … wyjątkowe … budzi nietypowe skojarzenia.
Stoi samotnie w parku … stare .. potężne … pień w dużej części, na całej wysokości odarty z kory …. widać ślady usilnych prób zasklepienia ran.
Jest jak zranione zwierzę … z poszarpaną przez napastnika skórą - liżące rany …. jak okaleczona cierpiąca dusza człowieka … jak zdradzone krwawiące serce ….
Na przekór wszystkim … leczy rany … chociaż nie uda się ich do końca zabliźnić.
Poranione … cierpiące … mimo to wypuszcza nowe pędy … i wznosi je ku słońcu.
Podobnie jest z człowiekiem … upokorzony … zdradzony … cierpi – lecz podnosi się z kolan … by dalej żyć z ranami, które na zawsze zostawią blizny … czasem otwierają się … by znowu dać poczuć ból udręczonej duszy … tworząc zamknięty krąg bolesnej przeszłości.
|
|
 |
|
Najsmutniejszym jest nie to,
że serca pękają,
bo przecież od tego są,
aby pękały...
ale najsmutniejszym jest to,
że się niekiedy
zamieniają w kamień.
|
|
 |
|
Skromność
widziana oczami serca
jest piękna,
serce jest skarbem
jeśli dostrzega
ziemskie walory
a nam czuć piękno
i kochać dobro.
Być sprawiedliwym
pośród zwykłych ludzi
żyć z myślą,
że zawsze się jeszcze
uczymy.
|
|
 |
|
Najlepsze rzeczy w życiu są niewidoczne - dlatego zamykamy oczy kiedy
całujemy,
płaczemy,
marzymy....
|
|
 |
|
' Może miałaś już plany, może tylko marzenia. Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak. Dałaś mu szanse, zmarnował i następne kolejne i wiesz komu prędzej to serce pęknie, wiesz kto będzie cierpieć, a kto nawet nie tęskni. '
|
|
 |
|
'Spotykam ciebie znów patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co ty albo któreś z nas się myli .
|
|
 |
|
Przemierzyła kawał świata w poszukiwaniu miłości.
Aż któregoś dnia ……..
Pewien żeglarz wyciągnął do niej dłoń
wydobył z otchłani ….
Wskazał nowe lądy …
i od tamtej chwili przestała się oglądać za siebie.
Chciałaby spaść … ale musi wiedzieć … że ją złapie.
Będzie czekała na brzegu … ale musi wiedzieć … ze wróci.
Jeszcze nie jest pewna czy jest gotowa
do dłuższej podróży.
|
|
 |
|
Każdy musi zaznać uczucia strachu … poznać czym jest tęsknota i zwątpienie, wina i przebaczenie.
Ten kto nie współcierpi, nigdy nie zrozumie cierpienia drugiego.
Dlatego musicie być świadomi waszych słabości … by zamieszkać w was mogło pragnienie doskonałości …
Wtedy nic złego się wam nie stanie!!!
|
|
 |
|
Jak trudno czasem
podać rękę
w serdecznym geście
przebaczenia
gdy serce wciąż czuje
udrękę
nie mogąc znaleźć
ukojenia
jak trudno
za krzywdy doznane
uśmiech słoneczny
darować
zabliźnić piekąca
wciąż ranę
i tych co krzywdzą
miłować
|
|
 |
|
Każdy w życiu upada i szuka lepszych dróg.
Nie każdy się odnajdzie ... ale każdy ma szanse powstać ...
jeśli życie dla niego ma sens ... i szuka nowej nadziei.
Kiedyś otrzymałam podarunek … cenny i delikatny …
Teraz trzymam go między połówkami dłoni …
Palący dotyk nie pozwala zapomnieć …
Obiecałam … otoczyć opieką … chronić.
Jego niepokój … drżenie … budzi obawy …
czy podołam … czy nie zawiodę …
czy jestem odpowiednią osobą ….
Kiedyś – tak … teraz – zapewne nie.
Przepaść za głęboka … za szeroka …
Zostanę po drugiej stronie …
tylko myśli wyruszą w drogę …
bo one nie znają przeszkód …
może kiedyś dotrą do celu …
może jak balsam uleczą serce …
wyprostują pokręcone ścieżki ....
a może powrócą odbite od twardej skorupy ….
|
|
 |
|
Być kroplą rosy, którą przyniósł świt
Być promykiem wschodzącego słońca
Szmerem górskiego strumyka
Kiełkującą roślinką
przebijającą się prze twardą skorupę ziemi
Narodzić się z morskiej mgły
Budzić o lodowatym świcie
Widzieć nad sobą tylko jasne niebo
Z nadzieją przemierzać lądy i morza
I dotrzeć do celu - do Krainy Miłości
|
|
 |
|
Dziękuję za wszystko
Za zimę, wiosnę, lato i jesień
Za noce i dnie
Za każde dzień dobry
I za każde dobranoc
Za śmiech i łzy
Za radość i smutek
Za rozmowy i opowieści
Za prawdę i kłamstwa
Za kwiaty i wiersze
Za wspólne wschody słońca
Za gwiazdy i za muzykę
Za troskę i za nienawiść
Dziękuję i PRZEPRASZAM ...
Za marzenia ....
|
|
|
|