 |
|
Mrugnęłam powiekami a Ona zniknęła. Znowu odwiedziła mnie jako Anioł. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Był dla mnie portem, do którego mogłam zawinąć podczas burzy. Wiedziałam, że w Jego ramionach wiatr nie zakołyszę mną w żadną ze stron. / aniusssia
|
|
 |
|
Wysysasz ze mnie całą radość, kiedy nie ma Cię obok.
|
|
 |
|
Nienawidzę się z Tobą kłócić i jeśli to ma się skończyć, chcę by to było teraz, może mniej będzie bolało, nie wiem już.
|
|
 |
|
A jutro? jak co dzień - zakocham się w Twoim uśmiechu, oczach i całym Twoim wnętrzu ponownie, bo tak jest każdego ranka, kiedy budzę się i myślę o Tobie.
|
|
 |
|
RACJA, może i cierpie ale uwierz, gdybym mogła cofnąć czas zrobiłabym to samo.
|
|
 |
|
dawno się tak nie czułam, niby miałam nie tęsknić, miałam mieć to wszystko gdzieś..tylko dlaczego siedze teraz zdołowana? nie tak miało być, ktoś pomylił zakończenia bajek, moja miała wyglądac całkiem inaczej///
|
|
 |
|
:) -happy :( -sad :D -depressed :D -suicidal / net
|
|
 |
|
Nie znam już innych słów niż mówienie Ci jak bardzo Cię kocham. Ale czy my potrafimy powiedzieć to na głos?
|
|
 |
|
Czasem przychodzi taki moment, że bez powodu w oczach pojawiają się łzy. Początkowo wypływają z nich pojedyncze krople, które ocierane zostają rękawem ulubionej bluzy przesiąkniętej jego perfumami. Strumyki, które po jakimś czasie zmieniają się w górskie potoki nie są już do zatrzymania. Siedzisz i zastanawiasz się dlaczego tak się dzieje. Przyciągasz kolana do klatki piersiowej by choć trochę uspokoić dygoczące ciało. Opanowujesz łzy i dociera do Ciebie, że tęsknisz. Tęsknisz za jego oczami, uśmiechem, silnymi ramionami - za Nim. Uświadamiasz sobie, że tęsknota bez żadnych skrupułów zżera Twoje serce. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|