głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lavondeee

.  Kochała Go  a On po prostu ją zostawił. Samą bezradną. Myślała co mu powiedzieć  gdy Go zobaczy. Przeprosić  podziękować czy po prostu płakać... Wiedziała  że nigdy jej nie kochał. Chciałaby żeby było inaczej. Lecz co mogła zrobić? Nic. Marzyła by się obudzić i żeby było tak jak kiedyś. Kiedy byli razem. Beztrosko darzyli się uczuciem. Pokochała Go jak nikogo innego. Lecz On nie odwzajemnił uczucia. Kochał ją. Ale nie tak jak Ona. Nie do końca życia..

yeeaaah dodano: 15 maja 2013

.` Kochała Go, a On po prostu ją zostawił. Samą bezradną. Myślała co mu powiedzieć, gdy Go zobaczy. Przeprosić, podziękować czy po prostu płakać... Wiedziała, że nigdy jej nie kochał. Chciałaby żeby było inaczej. Lecz co mogła zrobić? Nic. Marzyła by się obudzić i żeby było tak jak kiedyś. Kiedy byli razem. Beztrosko darzyli się uczuciem. Pokochała Go jak nikogo innego. Lecz On nie odwzajemnił uczucia. Kochał ją. Ale nie tak jak Ona. Nie do końca życia..

 cze­go się boisz? za­pytał   te­go że nig­dy nie zajmę miej­sca w je­go życiu nig­dy nie poczuję je­go za­pachu po spędzo­nym wspólnie dniu ani je­go warg na moich us­tach w po­całun­ku boję się że już nig­dy nie będę dla ni­kogo naj­ważniej­sza mogę zos­tać czyjąś przy­jaciółką po­wier­niczką ale nig­dy tą osobą która będzie dla ko­goś wszys­tkim od­po­wie­działam z łamiącym się ser­cem. Po­pat­rzył się na mnie od­szedł a ja zos­tałam w tym sa­mym miej­scu na skwer­ku ulic wtu­lona w je­dyny swe­ter.Ta­ki czar­ny ciepły ale mnie już nic nie pot­ra­fiło roz­grzać. Cze­kałam roz­pa­dało się cały świat błąkał a ja ra­zem ze mną .Wte­dy zro­zumiałam że już nic nie będzie ta­kie sa­mo.Od­lecę na czar­nych skrzydłach roz­paczy pogrążę się w smut­ku. Spróbuj pat­rzeć na szczęście oso­by którą kochasz obojętnie spróbuj pat­rzeć na własną śmierć

malinowa_jaa dodano: 15 maja 2013

-cze­go się boisz?-za­pytał, -te­go że nig­dy nie zajmę miej­sca w je­go życiu,nig­dy nie poczuję je­go za­pachu po spędzo­nym wspólnie dniu,ani je­go warg na moich us­tach w po­całun­ku,boję się że już nig­dy nie będę dla ni­kogo naj­ważniej­sza,mogę zos­tać czyjąś przy­jaciółką,po­wier­niczką ale nig­dy tą osobą która będzie dla ko­goś wszys­tkim-od­po­wie­działam,z łamiącym się ser­cem. Po­pat­rzył się na mnie,od­szedł,a ja zos­tałam w tym sa­mym miej­scu,na skwer­ku ulic wtu­lona w je­dyny swe­ter.Ta­ki czar­ny,ciepły ale mnie już nic nie pot­ra­fiło roz­grzać. Cze­kałam,roz­pa­dało się,cały świat błąkał a ja ra­zem ze mną .Wte­dy zro­zumiałam że już nic nie będzie ta­kie sa­mo.Od­lecę na czar­nych skrzydłach roz­paczy,pogrążę się w smut­ku. Spróbuj pat­rzeć na szczęście oso­by którą kochasz obojętnie,spróbuj pat­rzeć na własną śmierć

powoli zaczynam się już gubić w tym wszystkim.   allyouneedisloove

malinowa_jaa dodano: 15 maja 2013

powoli zaczynam się już gubić w tym wszystkim. / allyouneedisloove
Autor cytatu: allyouneedisloove

Każdy ma takie samo podejście  no fajna Balbinka  super się z nią gada  zawsze jest  pomoże  ale nie dam jej niczego w zamian  nie? Super. Świetni z was przyjaciele.

mrs_porazka dodano: 15 maja 2013

Każdy ma takie samo podejście, no fajna Balbinka, super się z nią gada, zawsze jest, pomoże, ale nie dam jej niczego w zamian, nie? Super. Świetni z was przyjaciele.

Mimo  że mnie zranił rok temu w lutym  mimo że jest moim byłym i strasznie wkurza mnie jego najlepszy kumpel Artur  który sprowadza go na złą drogę to i tak lubię z nim gadać choć tak rzadko się to zdarza.

mrs_porazka dodano: 15 maja 2013

Mimo, że mnie zranił rok temu w lutym, mimo że jest moim byłym i strasznie wkurza mnie jego najlepszy kumpel Artur, który sprowadza go na złą drogę to i tak lubię z nim gadać choć tak rzadko się to zdarza.

jest coś takiego w Tobie  że tęsknie.   patteek

malinowa_jaa dodano: 14 maja 2013

jest coś takiego w Tobie, że tęsknie. / patteek

W końcu się poddajesz. Nie walczysz  nie krzyczysz  nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to  co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć  o co było to zamieszanie. Nie interesuje Cię już  czy ktoś odejdzie  albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś  sama przyznaj.   patteek

malinowa_jaa dodano: 14 maja 2013

W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć, o co było to zamieszanie. Nie interesuje Cię już, czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj. / patteek

wchodząc do jego sali widzisz przy łóżku zapłakaną matkę i jego sylwetkę pod szpitalną kołdrą. podchodzisz bliżej  prosisz o zmianę i chwytasz jego dłoń. czujesz to ciepło palców i wrażenie zaciskania ich na twojej dłoni. zaczynają lecieć ci łzy. obiecujesz  ze juz wiecej nie będziesz płakać  że nie kupisz sobie nigdy motoru  że zawsze zostaniesz przy nim  że nie będziesz marudzić  będziesz sie zdrowo odżywiać i zaczniesz biegać z nim rano po plaży  że będziesz go kochać każdego dnia i nawet pojedziesz za nim na studia. obiecujesz wiele rzeczy prosząc tylko o to  aby się obudził. prosisz  błagasz  płaczesz.. aż w pewnym momencie aparaty monitorujące parametry życiowe zaczynają wariować. w końcu słyszysz jednostajny dźwięk.. wybuchasz płaczem  lekarze wyrzucają cię z sali. znów tracisz miłość  znów w tym samym szpitalu co przed siedmiu laty. po raz kolejny musisz zmienić bieg swojego życia  które wywróciło się o sto osiemdziesiąt stopni.   maniia

maniia dodano: 14 maja 2013

wchodząc do jego sali widzisz przy łóżku zapłakaną matkę i jego sylwetkę pod szpitalną kołdrą. podchodzisz bliżej, prosisz o zmianę i chwytasz jego dłoń. czujesz to ciepło palców i wrażenie zaciskania ich na twojej dłoni. zaczynają lecieć ci łzy. obiecujesz, ze juz wiecej nie będziesz płakać, że nie kupisz sobie nigdy motoru, że zawsze zostaniesz przy nim, że nie będziesz marudzić, będziesz sie zdrowo odżywiać i zaczniesz biegać z nim rano po plaży, że będziesz go kochać każdego dnia i nawet pojedziesz za nim na studia. obiecujesz wiele rzeczy prosząc tylko o to, aby się obudził. prosisz, błagasz, płaczesz.. aż w pewnym momencie aparaty monitorujące parametry życiowe zaczynają wariować. w końcu słyszysz jednostajny dźwięk.. wybuchasz płaczem, lekarze wyrzucają cię z sali. znów tracisz miłość, znów w tym samym szpitalu co przed siedmiu laty. po raz kolejny musisz zmienić bieg swojego życia, które wywróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. / maniia

To jest takie coś czego nie da się opisać. Osiada głęboko w nas i budzi się przy nowo nabytej ranie. Cholernie boli. Wręcz piecze. Pieką wszystkie wspomnienia  które były negatywne  a czasem zdarzy się  że te pozytywne również.  sm

siemamateusz dodano: 14 maja 2013

To jest takie coś czego nie da się opisać. Osiada głęboko w nas i budzi się przy nowo nabytej ranie. Cholernie boli. Wręcz piecze. Pieką wszystkie wspomnienia, które były negatywne, a czasem zdarzy się, że te pozytywne również. /sm

Nienawidzę was  wszyscy kłamiecie.

mrs_porazka dodano: 14 maja 2013

Nienawidzę was, wszyscy kłamiecie.

ironia losu. ludzie wpajają ci że nie masz pojęcia co to uczucia. ale w pewnym momencie zaczynasz rozumieć co to miłość. oddajesz sie w pełni temu uczuciu. wieczorami nalewasz dwie lampki wina zamiast jednej  gotujesz dla dwóch osób a nie tylko dla siebie samej. spędzacie we dwoje weekendy w tym cholernym mieszkaniu przepełnionym wspomnieniami z widokiem na bałtyk. nocami nie śpicie aby tylko móc rozmawiać. ale wystarczy jedna osoba trzecia będąca pod wpływem alkoholu i całe twoje dotychczasowe szczęście walczy o każdą minutę życia podłączony pod całą aparaturą. zabija cię świadomość  że w każdej chwili możesz stracić to wszystko co najwspanialsze a ty nie możesz już nic zrobić..  maniia

maniia dodano: 14 maja 2013

ironia losu. ludzie wpajają ci,że nie masz pojęcia co to uczucia. ale w pewnym momencie zaczynasz rozumieć co to miłość. oddajesz sie w pełni temu uczuciu. wieczorami nalewasz dwie lampki wina zamiast jednej, gotujesz dla dwóch osób a nie tylko dla siebie samej. spędzacie we dwoje weekendy w tym cholernym mieszkaniu przepełnionym wspomnieniami z widokiem na bałtyk. nocami nie śpicie aby tylko móc rozmawiać. ale wystarczy jedna osoba trzecia będąca pod wpływem alkoholu i całe twoje dotychczasowe szczęście walczy o każdą minutę życia podłączony pod całą aparaturą. zabija cię świadomość, że w każdej chwili możesz stracić to wszystko co najwspanialsze a ty nie możesz już nic zrobić.. /maniia

Przepraszam  że jestem często egoistyczny  nadopiekuńczy  chorobliwie zazdrosny  wredny  pyskaty  infantylny. Przepraszam  że często pracuję do późna  a potem od razu zasypiam. Powinienem też cię przeprosić za to  że ze wszystkim cię kontroluję. A i za to  że pilnuję twoich nie obfitych posiłków. Może jeszcze za to  że zbytnio się o ciebie martwię  nawet gdy nie mam powodu. Przepraszam  że za często mówię  że cię kocham  a jeszcze częściej na ciebie krzyczę. O  jeszcze wybacz mi to  że wywołuję kłótnie o nic. A najbardziej chciałbym  abyś wybaczyła to  że padło akurat na mnie. sm

siemamateusz dodano: 14 maja 2013

Przepraszam, że jestem często egoistyczny, nadopiekuńczy, chorobliwie zazdrosny, wredny, pyskaty, infantylny. Przepraszam, że często pracuję do późna, a potem od razu zasypiam. Powinienem też cię przeprosić za to, że ze wszystkim cię kontroluję. A i za to, że pilnuję twoich nie obfitych posiłków. Może jeszcze za to, że zbytnio się o ciebie martwię, nawet gdy nie mam powodu. Przepraszam, że za często mówię, że cię kocham, a jeszcze częściej na ciebie krzyczę. O, jeszcze wybacz mi to, że wywołuję kłótnie o nic. A najbardziej chciałbym, abyś wybaczyła to, że padło akurat na mnie./sm

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć