 |
|
lubię się na Ciebie obrażać. hm może inaczej, nie lubię się obrażać ale lubię jak mnie słodko przepraszam i robisz wszystko żebym powiedziała ' no dobra nie gniewam'. to takie słodkie.
|
|
 |
|
gdy spojrzenia się spotkały, mocniej zabiło serce .// [?]
|
|
 |
|
cała sztuka polega na tym, żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym .// [?]
|
|
 |
|
mam bałagan. w głowie. w sercu. w życiu .// [?]
|
|
 |
|
działaj świadomie, przestań na farta liczyć .// [?]
|
|
 |
|
boję się dorosłości. nie wyobrażam sobie nie rysować serduszek na znienawidzonych lekcjach, nie narzekać na to, że jutro klasówka .// [?]
|
|
 |
|
Pamiętam, gdy wracałam ze spotkania z Nim. Cała zamyślona wchodziłam po schodach lekko zatrzaskując drzwi. Opierałam się o ich szybę, nie zwracając uwagi na to, jak bardzo ona jest zimna. Uśmiechałam się do siebie, skrupulatnie oblizując wargi. Mama, stojąc w drzwiach pokoju, patrzyła na Mnie szepcząc pod nosem. Nie zwracałam uwagi na to, czy wróciłam z prostymi włosami lub z rozmazanym makijażem. Czułam, że Go kocham, a to było wtedy najważniejsze.
|
|
 |
|
Nie potrzebne mi kwiaty, a słodyczą nie ufam, tu wystarczy mi mój głos i to że tego słuchasz! nie ważne jak bedzie przysięgam być przy tobie...
|
|
 |
|
Bierzmy najlepszych, nie pierwszych lepszych.!
|
|
 |
|
To ona pierwsza wzięła go za rękę, tak naturalnie, jakby ta ręka do niej należała, a on odchylił do tyłu jej twarz i mocno pocałował, jakby całowali się zawsze i jakby nikt inny nigdy tego nie robił.
|
|
 |
|
To podłe uczucie wiedzieć, że nie można nic zrobic, a tęskni się z całego serca i jeszcze mocniej.
|
|
 |
|
Nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak wiele trudności sprawia mi wdech i wydech bez Ciebie.
|
|
|
|