 |
|
czasem mam wrażenie że,ten świat jest nienormalny, tani kabaret z żartami nie na miejscu.
|
|
 |
|
łatwiej było wiedząc ,że trzymasz mój świat w dobrych rękach a na śniadanie dostanę kanapkę w formie esemesa 'cześć, będę zawsze'
|
|
 |
|
bezpiecznie jest nie kochać.
|
|
 |
|
naajgorszym momentem jest ta minuta, w której wydaje ci się, że masz to za sobą, a wtedy wszystko zaczyna się od nowa, ciągle, za każdym razem, zabiera ci to oddech.
|
|
 |
|
sprawił na chwile że znów stałam się całością
|
|
 |
|
nie ratuj czegoś, co raz już upadło.
drugi raz też upadnie, znowu cię zawodząc.
|
|
 |
|
dogoniła suka swojego psa.
|
|
 |
|
zostawiłam tam część siebie
|
|
 |
|
bo jakby nie było to ten rap kochamy. < 3
|
|
 |
|
'siadaj ze mną zabiorę Cię tam gdzie kończy się rap i kończy się świat.
|
|
 |
|
czuję, że będę w jeszcze większej rozsypce, że się znów rozpadnę i nie będę w stanie się na nowo posklejać.
|
|
|
|