 |
|
Staliśmy w śniegu. oblepieni białym puchem od stóp do głów. -apsik! -na zdrowie. -chodź, wejdziemy do środka się zagrzać. -nie, muszę ulepić bałwana -apsik! o, zamknij się i mnie pocałuj. -nie, jesteś zakatarzona. -całuj!
|
|
 |
|
pewnie nie pamiętasz już, jak boli zamykanie się w sobie.
|
|
 |
|
to tylko prawdziwy świat, a ty już zmieniasz bieg swojej drogi ..
|
|
 |
|
' To przekracza możliwości twojego serca ,
strach i ból czuj , wsłuchaj się w puls morderstwa . '
|
|
 |
|
' Dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść.
Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne
Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne. '
|
|
 |
|
'
Mogę zdradzić ci sekret .
Zmiękną ci nogi , zapamiętasz tę noc .
Jeśli tylko przyrzekniesz ,
że to zostanie między Tobą a mną .
Mogę wyznać ci prawdę ,
Jeśli tylko myślisz o tym samym, co ja .
Ale czy to jest warte , tego byś ty nie mógł spać ? '
|
|
 |
|
' Pierwsza z nich była zdzirą z charakteru od zawsze .
Żeby mieć ją wystarczyło mieć jakąś flaszke .
Jakiegoś jointa , paczke tanich szlugów z filtrem .
I tyle tylko żeby poświęciła Tobie chwilke . '
|
|
 |
|
' Ej , nie wiem już nic i nie wiem gdzie mam iść żeby zaszaleć .
Dobrze , że nie chcesz ze mną być , bo nie chcę nic na stałe .
Jak dzwonisz znów to kurwa mać zabierz mnie na balet . '
|
|
 |
|
' Kiedy pijemy za nie to rzadko trzymamy pion pion .
Na dziesięć razy pięćdziesiątka jedna flaszka pusta ,
Połówka krąży w żyłach jeszcze trzy połówki ustaw ,
Jeden kielon za każdą zajebistą akcje ,
Wypijemy za wszystkie to kurwa odpadniemy w trakcie . '
|
|
 |
|
Dzień dobry , średnio dobry , wie pan, łeb mnie boli ,
jeśli świat jest mój - to chyba Świat Alkoholi .
|
|
 |
|
Tak bezpiecznie odejść stąd w świat iluzji ,
w permanentny sen by już się nie obudzić ,
by świat już nie ranił w serce wbijając drzazgi .
|
|
|
|