głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lapaulitka

Proszę wróć taki jaki byłeś na początku ! Wtedy  gdy mówiłeś do mnie kotku.

normallgirll dodano: 7 października 2010

Proszę wróć taki jaki byłeś na początku ! Wtedy, gdy mówiłeś do mnie kotku.

A jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi  to obiecaj  że i tak je wyważysz.

normallgirll dodano: 7 października 2010

A jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi, to obiecaj, że i tak je wyważysz.

♥. A jeżeli Ci pOwiiem że Czekam na mośCiie   Wpatrujee siie w ryby i żee niie ma lepszeegO miejSca niz właśniie ten mOst tO przyjdziieSz  przytuliiSz i zOstanieSz na zawszee.?   33

normallgirll dodano: 7 października 2010

♥. A jeżeli Ci pOwiiem że Czekam na mośCiie , Wpatrujee siie w ryby i żee niie ma lepszeegO miejSca niz właśniie ten mOst tO przyjdziieSz, przytuliiSz i zOstanieSz na zawszee.? < 33

Każdy czasem siedząc na parapecie  w za dużym swetrze  kieliszkiem wina i beznadziejnym filmem w telewizji  zadaje sobie pytanie: gdzie się podziało moje życie?

normallgirll dodano: 7 października 2010

Każdy czasem siedząc na parapecie, w za dużym swetrze, kieliszkiem wina i beznadziejnym filmem w telewizji, zadaje sobie pytanie: gdzie się podziało moje życie?

Dawny przyjaciel   z którym nie rozmawiałam przez byłego wyciągnął mnie do parku by mnie rozweselić  na ławce było mokro więc wziął mnie na kolana   zaczęliśmy rozmawiać co się u każdego z nas działo przez ten długo okres czasu  nagle odchyliłam się   że prawie bym spadła   kumpel mnie złapał – byliśmy blisko   za blisko siebie   spojrzałam na alejkę zobaczyłam Jego z kumplem   przechodząc patrzyłeś na mnie z bólem w oczach  a ja się tylko uśmiechnęłam. Tak   wyleczyłam się z Ciebie Skarbie.

normallgirll dodano: 7 października 2010

Dawny przyjaciel , z którym nie rozmawiałam przez byłego wyciągnął mnie do parku by mnie rozweselić, na ławce było mokro więc wziął mnie na kolana , zaczęliśmy rozmawiać co się u każdego z nas działo przez ten długo okres czasu, nagle odchyliłam się , że prawie bym spadła , kumpel mnie złapał – byliśmy blisko , za blisko siebie , spojrzałam na alejkę zobaczyłam Jego z kumplem , przechodząc patrzyłeś na mnie z bólem w oczach, a ja się tylko uśmiechnęłam. Tak , wyleczyłam się z Ciebie Skarbie.

otwórz  mój pamiętnik. na pierwszych stronach  zobaczysz  swoje imię  pisane miliony razy oraz  tysiące  serduszek. na kolejnych stronach  nie zobaczysz  nic. są mokre  od łez. nie byłam  w stanie nic  napisać  płakałam  rzewnymi łzami  nad tymi stronami. na kolejnych stronach  zobaczysz  krew. samookaleczenie  było  dla mnie ukojeniem  w trudnych chwilach  gdy mnie zostawiłeś. na kolejnych kartkach  znów  jest twoje imię  w milionach  linijkach  ale nie ma już przy nich  serduszek  są tylko wyzwiska. kolejne  strony  są trochę upalone. raz  spadł  mi papieros  podczas  rozmyślania  jakim  jestes sukinsynem. i ostatnia strona. zobaczysz  na niej  mój list pożegnalny  i słowo 'wspomnienia'  pisane  drukowanymi literami. na końcu  napisałam  jak bardzo Cię kocham. wręczyłam  Ci ten pamiętnik  z nadzieją  że sumienie  nie da Ci żyć. że nie będziesz  się dławić  wyrzutami  aż do końca. że docenisz  to jak wiele znaczyłam  zanim nacisnęłam  spust  pistoletu.

normallgirll dodano: 7 października 2010

otwórz, mój pamiętnik. na pierwszych stronach, zobaczysz, swoje imię, pisane miliony razy oraz, tysiące, serduszek. na kolejnych stronach, nie zobaczysz, nic. są mokre, od łez. nie byłam, w stanie nic, napisać, płakałam, rzewnymi łzami, nad tymi stronami. na kolejnych stronach, zobaczysz, krew. samookaleczenie, było, dla mnie ukojeniem, w trudnych chwilach, gdy mnie zostawiłeś. na kolejnych kartkach, znów, jest twoje imię, w milionach, linijkach, ale nie ma już przy nich, serduszek, są tylko wyzwiska. kolejne, strony, są trochę upalone. raz, spadł, mi papieros, podczas, rozmyślania, jakim, jestes sukinsynem. i ostatnia strona. zobaczysz, na niej, mój list pożegnalny, i słowo 'wspomnienia', pisane, drukowanymi literami. na końcu, napisałam, jak bardzo Cię kocham. wręczyłam, Ci ten pamiętnik, z nadzieją, że sumienie, nie da Ci żyć. że nie będziesz, się dławić, wyrzutami, aż do końca. że docenisz, to jak wiele znaczyłam, zanim nacisnęłam, spust, pistoletu.

To wtedy przytulił mnie po raz pierwszy. Zrobił to tak  ze cała ja zmieściłam się w Jego ramionach..Było mi ciepło i przyjemnie  a łzy po woli wysychały mi na policzku.Czułam się bezpiecznie..Zamknęłam oczy rozkoszując się Jego zapachem perfum  który złączył się z zapachem tytoniu. przecież on nie pali.. powiedziałam w myślach i w tej chwili do mnie dotarło  że znajduje się w ramionach zupełnie kogoś innego  niż  w których bardzo bym chciała się znaleźć..Znów poczułam jak łzy wypełniają moje policzki  a tętno z rozpaczy przyśpiesza..Słyszałam jego czule słowa. Próbował mnie pocieszyć choć nie wiedział o co chodzi..a może wiedział..lecz nie wspomniał o tym ani słowem..Byłam wściekła na siebie że do tego dopuściłam.Odsunęłam się od niego i spojrzałam w jego niebieskie tęczówki.. przepraszam.. szepnęłam ledwo słyszalnie  ale on usłyszał. Nie szkodzi.Poczekam odparł.Koniuszkami palców otarł mi łzy z policzków  pocałował w czoło  po czym się odwrócił i odszedł.

normallgirll dodano: 7 października 2010

To wtedy przytulił mnie po raz pierwszy. Zrobił to tak, ze cała ja zmieściłam się w Jego ramionach..Było mi ciepło i przyjemnie, a łzy po woli wysychały mi na policzku.Czułam się bezpiecznie..Zamknęłam oczy rozkoszując się Jego zapachem perfum, który złączył się z zapachem tytoniu.-przecież on nie pali..-powiedziałam w myślach i w tej chwili do mnie dotarło, że znajduje się w ramionach zupełnie kogoś innego, niż, w których bardzo bym chciała się znaleźć..Znów poczułam jak łzy wypełniają moje policzki, a tętno z rozpaczy przyśpiesza..Słyszałam jego czule słowa. Próbował mnie pocieszyć choć nie wiedział o co chodzi..a może wiedział..lecz nie wspomniał o tym ani słowem..Byłam wściekła na siebie,że do tego dopuściłam.Odsunęłam się od niego i spojrzałam w jego niebieskie tęczówki..-przepraszam..-szepnęłam ledwo słyszalnie, ale on usłyszał.-Nie szkodzi.Poczekam-odparł.Koniuszkami palców otarł mi łzy z policzków, pocałował w czoło, po czym się odwrócił i odszedł.

I takim oto optymistycznym akcentem pierdolę wszystko..

kasiekowska dodano: 6 października 2010

I takim oto optymistycznym akcentem pierdolę wszystko..

. Znalazłam szczęście i je zgubiłam  trudno  wiesz co  chuj w to chwile trwają krótko  ludzie trwają krótko  smutki płynął z wódką..

kasiekowska dodano: 6 października 2010

. Znalazłam szczęście i je zgubiłam, trudno, wiesz co, chuj w to chwile trwają krótko, ludzie trwają krótko, smutki płynął z wódką..

Tak przyznaję się. nie ma godziny w której bym o Tobie nie myślała. nie ma dnia w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. a to wszystko przez to  że jesteś tak blisko  a jednak tak cholernie daleko .

kasiekowska dodano: 6 października 2010

Tak przyznaję się. nie ma godziny w której bym o Tobie nie myślała. nie ma dnia w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. a to wszystko przez to, że jesteś tak blisko, a jednak tak cholernie daleko .

po 30 sekundach od naszego rozstania  mam ochotę wyciągnąć telefon i już do Ciebie zadzwonić. To niesamowite  jak łatwo człowiek uzależnia się od drugiej osoby .

kasiekowska dodano: 6 października 2010

po 30 sekundach od naszego rozstania, mam ochotę wyciągnąć telefon i już do Ciebie zadzwonić. To niesamowite, jak łatwo człowiek uzależnia się od drugiej osoby .

bądź mym oparciem  inspiracją  uosobieniem marzeń..

kasiekowska dodano: 6 października 2010

bądź mym oparciem, inspiracją, uosobieniem marzeń..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć