 |
|
Zapadła ciemna noc . Zamyślona , patrzyła w okno . Jej twarz rozjaśniał nieśmiały uśmiech . - Już wiem co zrobię - Wyszeptała niepewnie . Tego dnia była całkiem sama , jak w amoku poruszała się po pokoju , na jej twarzy wyraźnie rysowało się przerażenie . Otworzyła szafę i wyciągnęła swój ulubiony , kolorowy szalik który dostała od niego na walentynki . Jej drżące palce zawiązały supeł z ruchomą pętlą . Obojętnie rozejrzała się po domu . Łzy płynęły strumieniami , wspominała właśnie czas z nim spędzony . Trudno sobie wyobrazić co właśnie czuje , w końcu przestaje . Umiera w skutek uduszenia ...
|
|
 |
|
1.Mam zawsze rację. 2. Gdy uważasz że nie mam racji patrz punkt 1.
|
|
 |
|
- cięłaś się! - krzyknął patrząc na moją rękę. - naucz się odróżniać zadrapania żyletką od pazurów kota. - syknęłam wyrywając rękę. - nie ściemniaj. - podniósł głos. - rozmawialiśmy na ten temat, powiedziałam Ci że z tym skończę i mówiłam , że jeśli będę chciała się ciąć dzwonię do Ciebie i zaraz jesteś u mnie , pamiętasz? - zapytałam. - pamiętam. - przytaknął. - więc gdybym się chciała ciąć to poprosiłabym Cię , żebyś przyszedł i pomógł mi z tym problemem ale nie dzwoniłam bo nie było powodu. nie ufasz mi. - dodałam po chwili. przytulił mnie mocno całując w sam środek czoła. - a ty co masz na ręce? ciąłeś się? - zapytałam przerażona, zasłonił rękę rękawem od bluzy. - bawiłem się z Twoim kotem. - zaśmiał się cicho.
|
|
 |
|
Chyba mam trochę dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę tracę szczery uśmiech, trochę się zawiodłam.
|
|
 |
|
A tak naprawdę za plecami wszyscy życzą Ci porażki.
|
|
 |
|
kieliszki w górę za tych, którzy nie potrafili Nas pokochać, butelki w górę za to, że my mimo to ich nadal kochamy.
|
|
 |
|
Jak już piję to do nieprzytomności, jeśli ufam to bezgranicznie, a gdy kocham to całym sercem.
|
|
 |
|
"Nie martw się. Wszystko będzie dobrze." Ten zwrot nie sprawia, że Twoje problemy znikają. Daje jednak poczucie, że komuś na Tobie zależy i nie jesteś sam z kłopotem.
|
|
 |
|
prawda jest taka, że mam tylko jego. to właśnie on wspiera mnie w trudnych sytuacjach, jest ze mną, gdy go potrzebuję. rzuca wszystko, gdy czegoś chce. potrafi mnie pocieszyć. gdy jest źle nie mówi 'będzie dobrze' tylko on tego dokonuje, robi coś przez co się uśmiecham. on nie jest normalnym facetem, jest inny. jest zajebisty, noo jest mój!
|
|
 |
|
cofnąć czas, tak - tego pragnę .
|
|
|
|