 |
|
dojrzalosc to wiek, gdzie przy podrywaniu dziewczyny nie patrzysz na cycki, ani na twarz, lecz obecnosc pierscionka
|
|
 |
|
poleciał któryś kieliszek wódki na całodniowym głodzie . wyszła na dwór , żeby zapalić , wciągnęła do płuc dym papierosa z taką zawziętością , że o mało nie rozerwało jej klatki piersiowej . weszła na salę i zaczęła tańczyć , w oczach wszystko się pojebało i momentalnie się poskładała . wódka i fajki zrobiły swoje , pamięć wymazana , a ona umierająca próbowała wydusić z siebie te kilka słów, ale nadaremnie ..
|
|
 |
|
kolejny raz za dużo spojrzeń, za blisko siebie.
|
|
 |
|
Twoja obecność jest niczym infekcja.
|
|
 |
|
- jesteś głupia.
- ale mnie kurwa pocisnąłeś ..
- noo.
- weź. nie ośmieszaj sie.
- nie ośmieszam sie dziewczynko.
- dziewczynke to ty kurwa zaraz na dupie będziesz miał.
- ale jak ?
-chujak .
- ... .
- ogarnij ..
- nie .?
- tak ? .
- nie ?
- bo ?
- bo gówno .
- masz na twarzy i cie parzy, chłopczyku.
- weź.
- bo ?
- bo gówno
! - masz na cipie i cie szczypie, kolego .
|
|
 |
|
Widywanie kogoś jedynie po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą, najbardziej prymitywną formą cierpienia.
|
|
 |
|
Wiesz co, myślałam, że to ja cierpię, ale spójrz na siebie.
|
|
 |
|
Powiedz mi, dlaczego życie tak dużo kosztuje?
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego, niż kochać kogoś, kto wciąż będzie cię rozczarowywał.
|
|
 |
|
Bo być z kimś to trzymać jego rękę na tyle mocno, aby był pewien, że się nie przewróci, ale na tyle lekko, aby zawsze mógł iść tam, gdzie chce.
|
|
 |
|
Gdybym zapomniała,
inaczej spędzałabym noce.
|
|
|
|