głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lack.of.control

Wiesz  kiedyś przywyknę do tej myśli  że jesteś i  że nie odejdziesz tak jak inni. Nie będę chować w sobie tego lęku  że któregoś dnia się obudzę  a Ciebie nie będzie obok i już nie wrócisz. Nabiorę tej pewności  że po naszym każdym  żegnam   przyjdzie czas na  wreszcie jesteś  tęskniłam   a w tym moim wielkim uczuciu nie jestem sama  bo Ty też byłbyś gotów za mnie zabić. Daj mi kilka dni  tygodni a może miesięcy  ale obiecuję  nauczę się Ciebie na pamięć. To nie tak że Ci nie ufam  ale kiedyś ufałam komuś zbyt mocno i ten ktoś odszedł  bym teraz mogła znowu być od razu taka bezbronna. Kilka chwil  to wszystko o co Cię proszę. No i może jeszcze o buzi na dobranoc. esperer

esperer dodano: 18 grudnia 2012

Wiesz, kiedyś przywyknę do tej myśli, że jesteś i, że nie odejdziesz tak jak inni. Nie będę chować w sobie tego lęku, że któregoś dnia się obudzę, a Ciebie nie będzie obok i już nie wrócisz. Nabiorę tej pewności, że po naszym każdym "żegnam", przyjdzie czas na "wreszcie jesteś, tęskniłam", a w tym moim wielkim uczuciu nie jestem sama, bo Ty też byłbyś gotów za mnie zabić. Daj mi kilka dni, tygodni,a może miesięcy, ale obiecuję, nauczę się Ciebie na pamięć. To nie tak,że Ci nie ufam, ale kiedyś ufałam komuś zbyt mocno i ten ktoś odszedł, bym teraz mogła znowu być od razu taka bezbronna. Kilka chwil, to wszystko o co Cię proszę. No i może jeszcze o buzi na dobranoc./esperer

To takie smutne że nie zdajemy sobie sprawy z tego  że któregoś dnia pożegnamy się jak zawsze  ale nigdy nie wrócimy. esperer

esperer dodano: 18 grudnia 2012

To takie smutne,że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że któregoś dnia pożegnamy się jak zawsze, ale nigdy nie wrócimy./esperer

Chyba nienawidzę siebie za to  co czuję  jak czuję i do kogo..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 18 grudnia 2012

Chyba nienawidzę siebie za to, co czuję, jak czuję i do kogo.. / nieracjonalnie

Jak zawsze to ja odezwę się pierwsza  to ja zapytam co się z Nim dzieję  co stało się z nami. To ja będę półgłosem krzyczała do słuchawki z prośbą o jakiekolwiek wytłumaczenia  to ja będę dusiła się łzami i  ja będę musiała udawać przed wszystkimi  że wszystko jakoś trzyma się razem. A przecież nic się nie trzyma  wszystko jest rozpieprzone na małe elementy  które oddzielnie nie są nic warte. To tak jak moje dłonie  bez Jego uścisku  nie mają tego ciepła  drżą i chyba boją się bardziej ode mnie. Znów sięgam najniżej  znów przez Niego.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 18 grudnia 2012

Jak zawsze to ja odezwę się pierwsza, to ja zapytam co się z Nim dzieję, co stało się z nami. To ja będę półgłosem krzyczała do słuchawki z prośbą o jakiekolwiek wytłumaczenia, to ja będę dusiła się łzami i ja będę musiała udawać przed wszystkimi, że wszystko jakoś trzyma się razem. A przecież nic się nie trzyma, wszystko jest rozpieprzone na małe elementy, które oddzielnie nie są nic warte. To tak jak moje dłonie, bez Jego uścisku nie mają tego ciepła, drżą i chyba boją się bardziej ode mnie. Znów sięgam najniżej, znów przez Niego. / nieracjonalnie

Lubię  jak się o mnie troszczy  dlatego tak bardzo boli mnie ta cisza.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 17 grudnia 2012

Lubię, jak się o mnie troszczy, dlatego tak bardzo boli mnie ta cisza. / nieracjonalnie

Nigdy nie brałam narkotyków  a wiem  co to uzależnienie.  Wiem  co to brak jednego z najważniejszych elementów  znam uczucie pustki  bezradności i bólu. Ludzie różnie to określają  być może teraz wydaję się być w Twoich oczach dziecinna  bo nazwałam człowieka swoim uzależnieniem  obsesją  chorobą? Jest tak? Mam rację? Traktujesz mnie  inaczej   na dystans  bo moja słowa wskazują na miłość  która nie powinna istnieć? Mogłabym wymieniać w nieskończoność  jakie zarzuty kieruje się w stronę młodych  zakochanych ludzi   bo wiek  bo brak doświadczenia  bo brak odpowiednio bezpiecznego poglądu na rzeczywistość. Brzydzę się tymi zakazami.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 17 grudnia 2012

Nigdy nie brałam narkotyków, a wiem, co to uzależnienie. Wiem, co to brak jednego z najważniejszych elementów, znam uczucie pustki, bezradności i bólu. Ludzie różnie to określają, być może teraz wydaję się być w Twoich oczach dziecinna, bo nazwałam człowieka swoim uzależnieniem, obsesją, chorobą? Jest tak? Mam rację? Traktujesz mnie "inaczej" "na dystans" bo moja słowa wskazują na miłość, która nie powinna istnieć? Mogłabym wymieniać w nieskończoność, jakie zarzuty kieruje się w stronę młodych, zakochanych ludzi - bo wiek, bo brak doświadczenia, bo brak odpowiednio bezpiecznego poglądu na rzeczywistość. Brzydzę się tymi zakazami. / nieracjonalnie

Już po pierwszych słowach ponownie mnie do siebie przyciągnęłaś  uwielbiam:  teksty nieracjonalnie dodał komentarz: Już po pierwszych słowach ponownie mnie do siebie przyciągnęłaś, uwielbiam:* do wpisu 17 grudnia 2012
Odszedłeś i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mocno cierpiałam  kiedy musiałam zostać. esperer

esperer dodano: 17 grudnia 2012

Odszedłeś i nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mocno cierpiałam, kiedy musiałam zostać./esperer

 Mam dość. Próbowałam być twarda i stanowcza  chociaż w oczach pojawiły się już pierwsze łzy. Myślisz  że ja mam to w dupie? Znowu się kłócimy. Wrzasnął na mnie  a ja czułam jak kurczę się w sobie. Sięgnęłam po kurtkę  kiedy on po prostu chwycił moją dłoń  a potem mocno przyciągnął do siebie. Jest tylko jeden plus tych wojen. Z każdą uświadamiam sobie jak bardzo Cię kocham. Wtuliłam się w niego jak małe dziecko i po prostu wybuchnęłam płaczem od nadmiaru emocji i od tej miłości  którą go darzę. esperer

esperer dodano: 17 grudnia 2012

-Mam dość.-Próbowałam być twarda i stanowcza, chociaż w oczach pojawiły się już pierwsze łzy.-Myślisz, że ja mam to w dupie? Znowu się kłócimy.-Wrzasnął na mnie, a ja czułam jak kurczę się w sobie. Sięgnęłam po kurtkę, kiedy on po prostu chwycił moją dłoń, a potem mocno przyciągnął do siebie.-Jest tylko jeden plus tych wojen. Z każdą uświadamiam sobie jak bardzo Cię kocham.-Wtuliłam się w niego jak małe dziecko i po prostu wybuchnęłam płaczem od nadmiaru emocji i od tej miłości, którą go darzę./esperer

Był taki cudowny  był moim wybawieniem z tamtego świata pełnego absurdu  beznadziei i robienia szmaty ze związków  był zaprzeczeniem wszystkich facetów których wtedy znałam  tych poznanych po nim też  pojawił się jakby po to  by udowodnić mi  że w wszystko co sadziłam o facetach i związkach to nieprawda  pokazał ze nie miałam dotąd pojęcia co to znaczy kochać kogoś  kochał mnie i choć rzadko to mówił  to będąc z nim byłam tego całkowicie pewna  nie pozostawiał żadnych wątpliwości  nie grał w gierki  nie ukrywał się  nie manipulował  i postawił poprzeczkę tak wysoko  że cholera nie wiem teraz czy powinnam go za to kochać czy nienawidzić  bo po prawdzie to odkąd pamiętam  żyje ze świadomością  ze niczego lepszego nie znajdę już nigdzie.

niecalkiemludzka dodano: 16 grudnia 2012

Był taki cudowny, był moim wybawieniem z tamtego świata pełnego absurdu, beznadziei i robienia szmaty ze związków, był zaprzeczeniem wszystkich facetów których wtedy znałam, tych poznanych po nim też, pojawił się jakby po to, by udowodnić mi, że w wszystko co sadziłam o facetach i związkach to nieprawda, pokazał ze nie miałam dotąd pojęcia co to znaczy kochać kogoś, kochał mnie i choć rzadko to mówił, to będąc z nim byłam tego całkowicie pewna, nie pozostawiał żadnych wątpliwości, nie grał w gierki, nie ukrywał się, nie manipulował i postawił poprzeczkę tak wysoko, że cholera nie wiem teraz czy powinnam go za to kochać czy nienawidzić, bo po prawdzie to odkąd pamiętam, żyje ze świadomością, ze niczego lepszego nie znajdę już nigdzie.

Mam poranione dłonie od utrzymywania tego związku. esperer

esperer dodano: 16 grudnia 2012

Mam poranione dłonie od utrzymywania tego związku./esperer

Zmienię się. Tak postanowiłam. Zamknę się w sobie  schowam wszystko to  co każdy wielbi we mnie gdzieś głęboko  przestanę rozmawiać  zwykle mówiłam zbyt dużo  częściej będę zamykała oczy  samotne  codzienne spacery  krótkie napady śmiechu i płaczu  na zmianę. Będę przytakiwała głową  na przywitanie podam Ci rękę  nie oczekuj słów  nie chcę śniadań i kolacji  przestanę jeść. Wyciszę dźwięki  skasują playlistę  spalę wszystkie zdjęcia  skończę z treningami. Zmienię się  może wtedy zrozumiesz. nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 15 grudnia 2012

Zmienię się. Tak postanowiłam. Zamknę się w sobie, schowam wszystko to, co każdy wielbi we mnie gdzieś głęboko, przestanę rozmawiać, zwykle mówiłam zbyt dużo, częściej będę zamykała oczy, samotne, codzienne spacery, krótkie napady śmiechu i płaczu, na zmianę. Będę przytakiwała głową, na przywitanie podam Ci rękę, nie oczekuj słów, nie chcę śniadań i kolacji, przestanę jeść. Wyciszę dźwięki, skasują playlistę, spalę wszystkie zdjęcia, skończę z treningami. Zmienię się, może wtedy zrozumiesz./nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć