 |
|
Mówią, że zwariowałam, że nie poradzę sobie sama, że niszczę sobie życie, że upadam i przyjdzie moment, w którym nie będę w stanie podnieść się z tego bagna, mówią dużo rzeczy, krzyczą, tłumaczą, ale nie znają całej prawdy, nie znają mojej miłości./nieracjonalnie
|
|
 |
|
Często pytasz mnie skąd wiem, że go kocham. Muszę cię zaskoczyć. Nigdy tego nie wiedziałam. Wiem jedynie, że tylko przy nim jest we mnie choć trochę nadziei że życie ma jakiś sens. Tylko przy nim go odnajduję. Zawsze zamykam oczy gdy go przytulam bo czuję że w jednym momencie mam wszystko. Czuję jak serce mi wali kiedy jest obok i jak mówi kocham. Zdaję sobie sprawę, że przy nim jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie. Poza tym - ufam mu. Bezgranicznie mu ufam. Wiem, że jest zawsze blisko a kiedy w to wątpię, szepcze mi do ucha że jest tylko mój. Czy to miłość? Nie wiem. / i.need.you
|
|
 |
|
Pierwszy raz od kilku miesięcy miałam dobry, mocny sen. Nie wiąże się to z tym, że On wrócił, bo tak nie jest, po prostu byłam chyba na tyle wycieńczona, byłam tak bardzo słaba, że pozwoliłam sobie zmrużyć oczy, było wspaniale do momentu, kiedy sen o Nim znów się skończył. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Widzisz jak bardzo zmieniliśmy się przez kilka miesięcy bez siebie? / i.need.you
|
|
 |
|
Zawsze się dziwiłeś czemu płakałam kiedy ty płakałeś. Ale taka jest kolej rzeczy. Twój ból jest moim bólem. / i.need.you
|
|
 |
|
dziś uczę wspomnienia jak się umiera. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie lubię nocy. Nocą jest zbyt cicho. Nic nie jest w stanie zagłuszyć moich złych myśli. / i.need.you
|
|
 |
|
Mokną mi oczy kiedy nie ma Ciebie obok. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie lubię ludzi którzy potrafią obrażać za plecami albo jedynie przez smsa. Kiedy starają się miażdżyc moją psychikę. Nie rozumiem ich później, kiedy podchodzę i nastawiam policzek a oni uważają mnie za niepoczytalną./ i.need.you
|
|
 |
|
Mnóstwo bólu w sobie mam. Zero radości i miłości. Pomóż Boże / i.need.you
|
|
 |
|
Myślę, że tak na prawdę wina leży tylko i wyłącznie po mojej stronie. Przecież skoro tak na prawdę nigdy do nikogo nie należałam - nie mógł mnie nikt zranić. To ja sama siebie raniłam. Wciąż to robię. I choć każdego wieczora zasypiam z myślą, że jutro będzie lepiej, będę silniejsza, znów krzyczę i się poddaje. Znów ranię siebie. / i.need.you
|
|
 |
|
Bliscy..dlaczego tego nie widzicie? / i.need.you
|
|
|
|