 |
|
“To jakas kpina, ze widze jedno Twoje zdjecie i wszystko mnie boli.”
|
|
 |
|
"Milczałem. Byłem przekonany, że Anna przeżywa teraz w tej pustce i ciszy wszystkie mutacje swoich cierpień miłosnych, że przesuwają się one przed jej oczami bezszelestnie, bezwymiarowo jak duchy. Wydawało mi się, że że słyszę w niej ten krzyk, który rozlega się w człowieku, gdy cierpi. Krzyk milczenia. Krzyk, gdy mamy zagipsowane usta, kiedy wargi nasze są zaciśnięte, nieruchome, a przecież krzyczymy. Ludzie mówią wtedy: 'jak milczy' - a w nas rozlega się to nieludzkie wycie, ten ryk katowanego człowieka, który tylko my sami w sobie słyszymy. (...)"
|
|
 |
|
Żeby tak choć raz słońce wyszło po burzy i zostało na dłużej.. / tonatyle
|
|
 |
|
Nic nigdy nie rozbiło mnie tak mocno, jak Twoje odejście. Potłukło uczucia na miliony drobnych kawałków, poraniło serce, namieszało w myślach i życiu. Każda inna strata była błaha przy tym, co czułam, gdy straciłam Ciebie. / tonatyle
|
|
 |
|
Do dzisiaj nie wiem, co miałeś na myśli mówiąc, że nie chcesz mnie rozczarować. I choć nie ma to już żadnego znaczenia, nie wydaje mi się, żebyś był w stanie to zrobić. Wiem tylko, że to ja bardziej bałam się rozczarować Ciebie. / tonatyle
|
|
 |
|
Czasem żałuję, że nie można cofnąć się w czasie. Wiem, że nie ma złych decyzji, są tylko takie, przez które zbaczamy ze wstępnie obranej ścieżki. A jednak żałuję. Wydawałoby się, że po każdym rozczarowaniu rusza się dalej, zostawia się wszystko za sobą. Ja jednak nie potrafię. Odnoszę wrażenie, że moje serce celowo trzyma się bardzo dalekich wspomnień. A to boli. Bo nic nie rani mocniej niż złudna nadzieja i stracony czas. / tonatyle
|
|
 |
|
Czasem wciąż marzę o rozmowie. By powiedzieć Ci o tym, co nie zostało powiedziane. By słowa, które tak palą, więcej nie bolały. Żebyś wiedział to, czego nie zdążyłam Ci powiedzieć. / tonatyle
|
|
 |
|
A ja sądziłem: minie, przejdzie,
że jakoś ból wypielę — a ty mi ciągle z dna pamięci
wypływasz jak topielec.
|
|
 |
|
Fascynuje mnie, dlaczego akurat ten człowiek nas pociąga, dlaczego za nim chcemy iść. Dlaczego z pewnymi osobami relacje trwają przez całe życie, mimo że - wydawałoby się - nie ma ku temu żadnych powodów. Dlaczego pewne osoby tkwią nam w sercu i nie da się ich stamtąd wyrzucić, mimo że wszystko nas dzieli, a nawet już się z nimi nie spotkamy.
|
|
 |
|
Każdy ma w życiu zaledwie kilka takich miejsc, a może tylko jedno - to, gdzie coś się naprawdę zdarzyło. Wszystkie inne schodzą na plan dalszy.
|
|
 |
|
Zawsze powtarzałem, że jest w nim więcej niż wzrok potrafi dostrzec.
|
|
 |
|
Ważne jest to czy w ogóle będziemy mieli odwagę zacząć, czy podejmiemy decyzję, czy powiemy "tak" i zrobimy pierwszy krok. Ważne jest, czy wytrwamy, czy nie odpuścimy, czy nie powiemy sobie "dość", czy nie poddamy się w połowie, czy nie pozwolimy by wewnętrzna słabość nas zabiła. Ważny jest cel i jego zdobycie, sięgnięcie po nagrodę, zajęcie miejsca na podium. Ważna jest ta radość, satysfakcja, poczucie własnej wartości. Ważny jest efekt naszej pracy. Fakt, że się udało, że wygraliśmy. Że potrafimy walczyć. [yezoo ]
|
|
|
|