 |
|
Mijasz ją bez słów, ona się słodko uśmiecha, trujący, hipnotyczny bluszcz ma na powiekach, pod nimi to, za co jeszcze dzisiaj byś zginął, a ona patrzy na Ciebie w oczach z tą endorfiną.
|
|
 |
|
ja potrzebuję kogoś, kto się dla mnie poświęci. kogoś, kto naprawdę będzie miał siłe i ochote, żeby wziąć mnie za pysk, nakarmić mnie, cicho, bez pasji, bezgłośnie. bezproblemowo, bez szumów i bez sprzężeń dla mnie żyć.
|
|
 |
|
hip hop to nie tylko najeczki i nowy Pezet, więc skończ o rapie pieprzyć odpuść te pozere
|
|
 |
|
wyobraź sobie, że niebo nie istnieje, że ludzie żyją dzisiejszym dniem
|
|
 |
|
Moja poduszka przesiąknęła wonią Twoich perfum, kiedy ją wącham czuje się jakbyś był na miejscu.
|
|
 |
|
smutek to najgorsza pora dnia
|
|
 |
|
mówi się 'kocham' bo chce się odzewu. i 'śmierć' się odpowiada, choć inaczej trzeba.
|
|
 |
|
generalnie jest teraz spoko. zapomniałem dosyć sporo, zakochałem się na nowo.
|
|
 |
|
w tym chorym amoku nie dotrzymuję kroku nikomu sam sobie panem nawet jak ci z boku komentują, że mam najebane w bani
|
|
 |
|
zamiast się żalić, ty ze sobą weź kogoś, bo rozstania i tak dalej to najwyżej powód żeby nie chlać bez powodu znowu, czuj ziomuś
|
|
 |
|
mówił - zwolnij Mała, alkohol to słaby relaks
|
|
 |
|
lubimy ładne panny, lubimy bystre panny te które lubią latać, ale nie polecą z każdym im mniej jest bystra tym lepiej dla nas, ale im mniej jest bystra tym mniej nas jara
|
|
|
|