 |
|
nie kochał jej, ale jednak zaintrygowała go na tyle, że czasem nie mógł przestać o niej myśleć.
|
|
 |
|
codziennie uwodził mnie od nowa. codziennie czułam się tak, jakby dopiero zaczynał się o mnie starać. każda randka wyglądała tak jak pierwsza. codziennie odkrywałam w nim coś nowego. każde 'kocham Cię' skierowane w moją stronę było coraz mocniejsze. każdy, nawet najmniejszy upominek od niego, miał przeogromną wartość. każdy dotyk był jak ten, kiedy pierwszy raz wsunął rękę pod moją bluzkę.
|
|
 |
|
naiwnie mam nadzieję, że może jednak chodzi mu konkretnie o mnie.
|
|
 |
|
Czasami coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się ukazane czarno na białym,
w efekcie późniejszym może być całkiem inne, odwrotne, niepostrzegane tak jak wcześniej i abstrakcyjne,
efekt końcowy jest bardzo chujowy, wręcz nieprzyzwoity bo miłość to nietylko w domu wizyty,
oglądanie filmów i jedzenie chipsów to nie ciągłe kłotnie lecz ugody później,
wspólne przyzwyczajenia postrzegania czasu-jak się zmienia.
|
|
 |
|
Tak bardzo, bardzo.. obawiam się chwili, w której zobaczę Jego twarz. Całkowicie przypadkiem, biegnąc przez zatłoczone miasto, gdzieś między obcymi ludźmi dojrzę Jego oczy, zadrżę, wiem. Nie do uniknięcia jest fakt, że kiedyś przechodząc ulicą otrę się o Jego ramię całkowicie nieświadomie i zamilknę, niedowierzając.. Mam w sobie tyle strachu, tak trudno jest mi z tym żyć. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Codziennie zmierzam się ze swoim umysłem, który jest jakby nakręcany przez kogoś innego, ładowany czyjąś obecnością. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie mieliśmy wspólnej piosenki, przed moim blokiem nie stała 'nasza' ławka. Widywaliśmy się raz w tygodniu, nie chodziliśmy za rękę po mieście.. Ale dziwnym trafem, gdzie nie pójdę, gdzie nie usiądę, czego nie dotknę, czego nie usłyszę... Zawsze wszystko kojarzy mi się z Tobą. / rispettare
|
|
 |
|
może padło z jego ust za dużo wyzwisk, zbyt wiele "odpierdol się" i zbyt często mówił, że nie chce mnie już w swoim życiu, ale w jednym miał rację. nie umiałam od niego odejść. / smacker_
|
|
 |
|
Dobrze wiem, jak wygląda Jego sytuacja, wiem, jak trudny okres ma teraz w swoim życiu, co więcej - znam powody takiego obrotu wszystkiego.. Domyślam się, jak ciężko jest walczyć, wiedząc, że ta walka będzie ciągnęła za sobą komplikacje i pozostawi ogromny ślad w życiu innych. Często się gubię, tracę kontrolę nad tym wszystkim, nie umiem poskładać słów, które wypowiada. Jednego dnia jest pewny siebie, pełen energii i woli walki, innym razem kompletnie rozbity i bezsilny. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nigdy nie będziesz w stanie ukryć, że mnie znałeś. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Pozdrawiam serdecznie ludzi, którzy wiedzą o mnie więcej, niż ja sama.
|
|
 |
|
Publicznie przyznaję się do błędu. Czekanie na księcia z bajki to faktycznie cholerna strata czasu.
|
|
|
|