 |
|
Uciekać jest najłatwiej, ale czasem trzeba zmierzyć się z tym co nas spotkało.
|
|
 |
|
powiedz, ile jeszcze nocy będę zmuszona spędzić bez Ciebie?
|
|
 |
|
Taka wyjatkowa symbioza. Wiesz, że możesz funkcjonować bez, jednak twoim wyborem jest 'z'. Więź ta jest tak cudowna, że uczucie przenikające twe ciało, nie może się uspokoić, wciąż narasta. Dodaje ono skrzydeł. Daje wiarę. Motywuje do działania. Dzięki temu wiem po co tu jestem. Wiem dla kogo mam żyć. Świat staje się piękniejszy, nabiera więcej barw. Coś tak wyjątkowego, jak się nazywa? Miłością-zakochanie? NIGDY. Bez przyjaciela jesteś nikim, dla niego zyjesz. Żyjesz z nim, w jedności duszy i nie chcesz żyć inaczej. Możesz żyć osobno, ale pragniesz razem na zawsze. Ta wspaniała, limitowana więź ma tyle mocy, że człowiek nie jest w stanie jej pojąć. Kiedy jest nieskażona, szczera, ufna oraz wyrozumiała, dodaje chęci trwania w tym jakże ponurym świecie. Staje się on barwniejszy i lżejszy. To jest piękne lecz trudne. Miłość łącząca wtenczas te dwie jednostki jest najtrwalsza i niezniszczalna.
|
|
 |
|
“Jakoś tak wyszło, że posiadam niestety skłonności do autodestrukcji. Gdy jest źle, robię tak, żeby było jeszcze gorzej.”/o.ch
|
|
 |
|
Pozwól, że powiem ci coś na temat dobra i zła. Nie ma czegoś takiego. Nie ma dobra i zła. Są tylko przegrani i zwycięzcy. To wszystko. Wygrywasz i możesz obwieścić światu, że twoja strona miała racje, że byliście szlachetni i uczciwi. Że ja i wszyscy do mnie podobni byli źli i zepsuci do szpiku kości. Jeżeli wygrasz i powiesz to światu, to świat ci uwierzy./nocne szepty...
|
|
 |
|
Jeżeli codziennie będziesz wstawać o 7.00, to w końcu stanie się to dla Ciebie normalne. Jeśli dzień w dzień będziesz cierpieć, to przyzwyczaisz się do bólu. Naucz się cierpieć. To jedyne, co możesz zrobić./o.ch
|
|
 |
|
Jeżeli wiedziałbym, że taką cenę przyjdzie mi zapłacić za to, co zrobiłem, niczego bym nie zmienił. Niczego. Zabijałbym, zdradzał, ranił i kochał ciebie, mimo wszystko./o.ch.
|
|
 |
|
Mała, pamiętaj, zawsze będę Cię kochał. Nawet jeśli się okaże, że nie istniałaś, ale zaraz, to niemożliwe, bo istniałaś, istniejesz we mnie. Czy ktoś ma chusteczkę? Z chloroformem?/Nocne szepty..
|
|
 |
|
O Panie, daj mi broń, przysięgam zastrzelę jego lub ją. O Panie, daj mi broń. Mogę nawet zastrzelić siebie./N.E
|
|
 |
|
Ja nie żałuję żadnej chwili i wiem, że te najgorsze nauczyły mnie najwięcej.
|
|
|
|