 |
|
Czy możemy założyć, że te samoloty lecące po nocnym niebie
są niczym spadające gwiazdy?
|
|
 |
|
No i dobrze. Może nie mam tego, na co zazwyczaj lecą faceci, nie robię "słitaśnych" minek do każdego zdjęcia, nie udaję na siłę fajnej i tego, że każdy mnie lubi. Nie pozwolę, żeby to wszystko, co się teraz dzieje, zniszczyło moją psychikę. Ja jestem miła, ale nie głupia.
|
|
 |
|
Czuła każde słowo w sobie. Czy to nie dziwne?
Każde słowo tak mocno przenikało do serca i wpadało do niego
z przerażającą siłą, że chciało się krzyczeć z bólu.
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań , w życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać,więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm i co z tego, masz wszelkie prawo do tego by się bronić.
|
|
 |
|
Mój głos czasami bywa obcy, ludzie różnie reagują na samotność, chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że k*rwa tęsknię."
|
|
 |
|
a co zrobisz gdy Szepne ci do ucha ,że Tęsknie i mi cie cholernie brakuje ..?
|
|
 |
|
Będę za Tobą tęsknić jak małe dziecko, które tęskni za swoim kocykiem, ale musze się pozbierać i iść dalej. Stać się dużą dziewczyną i przestać płakać, bo duże dziewczynki nie płaczą. Możesz złapać mnie za rękę jeśli, chcesz bo ja też chce trzymać Twoją. Będziemy kumplami i KOCHANKAMI i Będziemy dzielić ze sobą nasze sekrety, ale już czas bym poszła do domu, jest już próźno.
|
|
 |
|
Zawsze zależało mi na Twoim uśmiechu. Gdy z Tobą byłam, nigdy nie chciałam widzieć Cię smutnego. Nigdy nie byłam dumna, gdy przeze mnie byłeś nieszczęśliwy.
|
|
 |
|
Padał deszcz. Był zimno. A ja siedziałam w 'naszym' miejscu zastanawiając się nad sensem życia. Był środek nocy. Po godzinie doszłam do wniosku, że jesteś jedyną osobą dla której żyję. Napisałam do Ciebie: 'jestem w naszym miejscu, tęsknie, marznę. Za 20 minut już byłeś obok mnie z bluzą, która tak cudownie pachniała Tobą..
|
|
 |
|
A któregoś dnia, wbiję się w obcisłe rurki, założę bluzeczkę którą uwielbiałeś, i szpilki. Rozpuszczę włosy, zrobię delikatny a zarazem uwodzicielski makijaż, skropię się perfumami które lubiłeś najbardziej i z pełną premedytacją przejdę obok Ciebie, Ty spojrzysz się na mnie...
|
|
 |
|
Uwierz, ona będzie z Tobą mimo wszystko. nie jest jedną z tych sztucznych dziewczynek, które wokół Ciebie latają. ona gdy będziesz potrzebował otrze wszystkie twoje łzy, ale nie zrań jej..
|
|
|
|