 |
|
Miałaś tak kiedyś, że płakałaś za każdym razem kiedy go widziałaś, że odwracałaś wzrok, kiedy szedł obok Ciebie? Że kiedy się do Ciebie uśmiechał Ty śmiałaś się w duchu? Że kiedy kładłaś się spać miałaś nadzieję że tym razem szloch nie przeszkodzi Ci zasnąć, że kiedy się budziłaś patrzyłeś na ekran komórki, z nadzieją że może coś do Ciebie napisał? Nie? To nie pieprz mi że czas leczy rany.
|
|
 |
|
boli mnie przepaść,która teraz jest pomiędzy ludźmi,których bezgranicznie kocham.
|
|
 |
|
brakuje mi powietrza,by powiedzieć,że bez Ciebie nie chcę tak już żyć.
|
|
 |
|
piszę z zakrwawionym sercem,jak bardzo za Tobą tęsknie.
|
|
 |
|
nie chcę spaść w otchłań.
|
|
 |
|
zgubiłeś drogę,więc podpalę swoje serce,żebyś zobaczył światło.
|
|
 |
|
utknęłam w wielkiej porażce.
|
|
 |
|
nie mów,że żałujesz,bo to nie ma znaczenia,mimo,że tak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
nie żałuje powiem więcej, nie jest mi już nawet przykro. nie płaczę po nocach, nie myślę co by było gdyby, nie mam ochoty Cię przytulić i na rozmowę z Tobą. nadal nie potrafię uwierzyć, że tak bardzo mnie do siebie zniechęciłeś ale mówiłam już na samym początku tej znajomości, że niektórych rzeczy nie potrafię wybaczyć i zaufać po raz drugi więc teraz nie mów, że żałujesz bo to już nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
w tamtej chwili nastał moment,kiedy uświadomiłam sobie,że nie wrócisz,że to koniec.
to mnie tak bardzo uderzyło.łzy spływały,jak z kranu.wszystkie marzenia znikły,życie straciło sens,a serce? przestało bić w momencie gdy mnie opuściłeś.
|
|
 |
|
''wezmę ten ból,gdy będzie Ci zbyt ciężko.'' przypominasz sobie te słowa,gdy je wypowiadałeś w ciemną,piękną noc,gdy patrzyliśmy wspólnie w gwiazdy,wtuleni w siebie?
|
|
|
|