 |
|
dzisiaj wiem, że w tyle głupich słów kiedyś wierzyłem ,"nigdy więcej", "na zawsze", jak debile
|
|
 |
|
poznałem Ciebie, chwilowe szczęście, typowe zejście.
|
|
 |
|
zero pytań, wszystko jasne, wyszła lipa, moja wina, odeszła dziewczyna.
|
|
 |
|
myśl na chłodno w świecie pełnym paranoi
|
|
 |
|
mam świadomość popełnionych błędów dobra wiadomość - ciągle nie tracę pędu teraz bez nerwów staram się rozwiązać problem mów co leży na sercu, nie rozbijaj na drobne
|
|
 |
|
jeśli chodzi o wybór to zawsze masz możliwość.
|
|
 |
|
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
 |
|
kiedy przestaje ci zależeć dostajesz wszystko , bez sensu
|
|
 |
|
świat stworzył nas, my tworzymy ten świat,
tyle da nadziei ile ty od siebie dasz,
to nie jest finał to dopiero jest start,
budujemy nasz dom, to nie jest domek z kart
|
|
 |
|
weź za rękę mnie i pójdziemy,
zmaleją kłopoty, planety, problemy,
każde marzenie będzie bliżej ziemi,
bo wszystko możemy dziś zdobyć i zmienić
|
|
 |
|
ludzie sami stwarzaja sobie niepotrzebne problemy .. jezu co za społeczeństwo
|
|
|
|