 |
|
Nie zaczynaj myśleć. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Trzeba się oszukiwać, jak tylko można. Nie wnikać, nie pytać. Nie chcieć więcej. Wmawiać sobie, że jest dobrze i że inaczej być nie może. Trzeba wyrobić w sobie obojętność, stępić zmysły, zadowolić tym, co jest. Tylko tak da się żyć. Bez wyniszczającej tęsknoty za niewiadomo czym i stałego poczucia nienasycenia i pustki. Tylko tak można odepchnąć od siebie rozpacz i poczucie totalnej bezsilności.
|
|
 |
|
Podsumowując cały rok, Ty byłeś najlepszym co mogło mnie spotkać, co może przy mnie trwać.
|
|
 |
|
Chyba Ci już nie wybaczę i chyba Cię to już nie obchodzi.
|
|
 |
|
Stałeś się takim typem kolesi, których nienawidzę.
|
|
 |
|
Żałuję każdej decyzji, w której wybrałam Ciebie.
|
|
 |
|
Popatrz jak zamykam za Tobą drzwi, już nie masz wstępu do mojego życia.
|
|
 |
|
Skoro zdecydowałeś się kolejny raz odejść - proszę, nie wracaj już.
|
|
 |
|
Jestem odporna na Twoje słowa.
|
|
 |
|
To już nawet nie boli. Chyba przyzwyczaiłeś mnie do tego.
|
|
 |
|
Sprawiała wrażenie stęsknionej osoby i nawet rozmazany tusz nie podważał jej urody. Było dość chłodno ja usiadłem tuż obok i ciężko było mi wydusić jakiekolwiek słowo. Ona mówi `bądź sobą`, od razu poczułem ulgę, spytałem `co tu robisz i co może być tak smutne?`. Spojrzała na mnie i powiedziała `dziękuję`. Chwila ciszy, bo zupełnie kurwa nic tu nie rozumiem. `Za co dziękujesz, proszę powiedź chociaż słowo`, `Dziękuję, że jesteś sobą, jesteś tuż obok.` [ZIARECKI]
|
|
 |
|
To wszystko nie jest takie proste wiem, poradzisz sobie jeśli tylko chcesz.
|
|
 |
|
wódko, wódko, uszczęśliwiasz mnie na krótko..
|
|
|
|