 |
|
to krwawa rzeka wspomnień spływająca po jej dłoniach
|
|
 |
|
i chyba nie tęsknię za Twoimi pocałunkami, wyznaniami miłości, trzymaniem za rękę.. tęsknię za tymi rozmowami, kiedy mogłam Ci pokazać całą siebie, podzielić się bólem, za pewnością, że jesteś dla mnie i wspierasz mnie do granic możliwości. gdy byliśmy przyjaciółmi wszystko było piękniejsze.
|
|
 |
|
Mam swoje szczęście, więcej mi nie trzeba i lęk wysokości, nie muszę iść do nieba. / Pih
|
|
 |
|
Zgubiłeś dziewczynę? Zakład, że jest u nas? / Pih
|
|
 |
|
Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust,
chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Z prostych emocji układamy świat. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Ściskam dłonie w pięści, wszystko traci sens,
szarpie mnie gniew, na wpół rozrywa mnie. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Siadam na ławce obok Ciebie, odpalam Davidoffa,
dziękuję - wiem, że tylko Ty do życia dasz mi kopa. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Gimnazja - tam jedna panna na sto mądra. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Będę obok, jak świat z nas zadrwi. / Na pół etatu
|
|
 |
|
Z tych niedopowiedzianych spojrzeń, gestów i słów
rodzi się zainteresowanie, by czas zepsuć to mógł. / Pezet
|
|
 |
|
Widzę w Twojej twarzy, ktoś Cię wcześniej mocno zranił. / Pezet
|
|
|
|