 |
|
niemiłym uczuciem jest mieć tą pieprzoną nadzieję. taką chwilową zadumę, że niby jest okej. przecież to gówno prawda . po chwili naszych rozmyśleń i poprawnych układanek w głowie, wszystko zaczyna się sypać. każdy dobrze dobrany szczegół wali się jak domek z kart. wszystko co dotąd dla Nas stało się idealne, tak naprawdę zostało skreślone w jednej głupiej chwili. to całe szczęście .. kurewskie szczęście, chyba przysługuje tym, którzy w ogóle na nie nie zasłużyli. zaczynam wątpić w Boga i w Jego sprawiedliwość. / yezoo
|
|
 |
|
w Jego oczach był ogień, który udało mi się wzniecić . w Jego dłoniach była gorąc, która dostosowała się do potrzeb mojego bezpieczeństwa. w Jego głosie była nutka ironii, którą perfidnie potrafił mnie wkurwiać. w Jego sercu była ta miłość, która tak niedawno była Nam cholernie potrzebna. w Jego spodniach był drugi człowiek, który miał zapotrzebowanie na coś więcej niż czułość, namiętność i delikatność. / yezoo
|
|
 |
|
dawniej , spoglądając w Jego oczy czułam się szczęśliwsza. czułam emanującą pozytywną energię. wciąż chodziłam z bananem na twarzy i iskierką w patrzałkach. miło witałam zawzięte sąsiadki i z uprzejmością pomagałam im w niesieniu zakupów. znajomi mówili, że mnie nie poznają, że nie taką dziewczyną byłam dawniej. podobno kiedyś nie przesunęłabym się żadnej kobiecie w autobusie. idąc ulicą miałabym wyjebane na resztę ludzi ukazując to w sposób puszczonej dość głośnej muzyki z telefonu. dawna Ja nie zakochałaby się w takim kimś jak On. dawna Ja najwidoczniej była rozsądniejsza. / yezoo
|
|
 |
|
miałam się zakochać. przeżyć kilka cudownych tygodni. rzucić go. cieszyć się wolnością. spróbować wszystkiego. a wyszła wielka d u p a .
|
|
 |
|
Czy Cie nadal kocham? Nie wiem, pewnie tak. Ale pogodziłam się już z tym, że nie jest pisane nam być razem. Nie jestem najszczęśliwsza na świecie, ale też nie siedzę w kącie i płacze. Próbuje żyć dalej. /?
|
|
 |
|
-masz małe cycki. -cieszmy się z małych rzeczy /?
|
|
 |
|
Pozdrowienia z Wyjebanemamnatogdziespedzilisciewakacje .
|
|
 |
|
tak czasami po prostu wiesz, że komuś możesz powiedzieć wszystko .
|
|
 |
|
zawsze i wszędzie wyłącznie z wami.
|
|
 |
|
wpadł do Jej mieszkania jak szatan , wbiegł do pokoju, po czym trzasnął drzwiami do tego stopnia, że ich wspólne zdjęcie upadło na ziemię rozbijając szkło w drobny mak. siedziała przy laptopie patrząc na Niego jak na idiotę. podszedł usilnie ciągnąc Ją za przedramię. pchnął Nią o ścianę. upadła. uniosła głowę patrząc w Jego tęczówki. - coś się stało? - zapytała cichym głosem. - nic, kurwa ! - krzyknął uderzając Ją z pięści w twarz. - przepraszam - wyszeptała przez zakrwawione usta. wybiegł z Jej mieszkania znów pozostając górą. znów czuł się panem związku, znów był w porównaniu do Niej wyższy. znów odegrał rolę skurwysyna bez serca. / yezoo
|
|
|
|