 |
|
mam ostatnio wszystko tak w dupie, że aż mi się przykro robi.
|
|
 |
|
mam w domu majeranek, więc wiem co to zioło, dziwko.
|
|
 |
|
Myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
Udajesz że wszystko jest okej, a tak naprawdę rozpierdala Cie od środka.
|
|
 |
|
Mam czasami nadzieję, że przeczytasz moje opisy na Gadu-Gadu i zrozumiesz, że są o Tobie...
|
|
 |
|
niech już się nie odzywa, nie podaje mi kolejnych argumentów co do tego, że tak będzie lepiej. niech nie powtarza jakim jest szczeniakiem, niech już mnie nie przeprasza. niech milczy. to niemożliwe, by przez miesiąc znajomości przywiązać się do kogoś na tyle, by sobie nie poradzić. oddycham; z książką o, bo jakby inaczej, miłości w ręku i torsjami żołądka podczas odszukiwania siebie we wszystkich wzmiankach o tęsknocie.
|
|
 |
|
zawsze muszę cos spierdolić..
|
|
 |
|
Dużo fałszu, trochę miłości , mało zaufania .
|
|
 |
|
dużo razy już Ci zaufałam , nie spieprz tego po raz kolejny.
|
|
 |
|
miałam nadzieje, że jeszcze o mnie zawalczysz .
|
|
 |
|
ciekawa jestem gdzie jesteś jak Cię potrzebuję
|
|
 |
|
dłońmi przez które podążają strużki krwi od zbierania szkła, odgarniam włosy z twarzy. podczas ostatniej rozmowy zaręczyłam mu, że dam radę. łzy w oczach tłumaczę bezradnością, bo znów coś potłukłam czy wylałam. fajtłapstwo, nie popękane serce.
|
|
|
|