 |
|
jeszcze długo na dźwięk twojego imienia będę powtarzać w myśli 'ja pierdole, kurwa mać' / natczu
|
|
 |
|
to, że jestem cholernie słaba wie każdy. a szczególnie Ty. i wykorzystujesz to w każdej sytuacji. to boli, wiesz? / natczu
|
|
 |
|
nadal pamiętam zapach twojej bluzy, którą miałam na sobie w jednym z zimowych dni. nadal pamiętam te twarze dziewczyn patrzące na mnie z zazdrością, jego kolegów patrzących na mnie ze zdziwieniem i jego samego, patrzącego na mnie z troską kiedy to on w okropne zimno chodził w krótkim rękawie mówiąc 'nie zdejmuj tej bluzy, bo się przeziębisz' / natczu
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym wrócić do tych chwil, które były dla mnie najwspanialsze. szczególnie do tego dnia, kiedy po lekcjach czekałam godzinę, żeby poraz kolejny i przez kolejne 15 minut powygłupiać się z tobą. wtedy, kiedy stałam przy kaloryferze. wtedy, kiedy szedłeś ze schodów, zauważyłeś mnie. byliśmy sami na korytarzu. nie zapomnę tej chwili, w której wziąłeś miotłę od jednej z sprzątaczek, usiadłeś na niej i udawałeś że latasz. wtedy powiedziałeś: 'chodź, odlecimy razem' wtedy usiadłam i zaczęliśmy biegać po całym korytarzu. nie zapomnę naszych i min innych kiedy nas zobaczyli. / natczu
|
|
  |
|
tylko tobie oczka świecą się jak gwiazdy . ^^
|
|
  |
|
kilka słów , które ranią są niczym w porównaniu do tych milionów myśli , które cały czas obijają się po mojej głowe , z tobą w roli głownej.
|
|
  |
|
20.20 i znów moja podświadomość się rumieni , bo przez myśl przeleciało jej , że to właśnie On w tym momencie może o mnie rozkminiać .
|
|
 |
|
165cm 56kg wielgasnych długasnych ogromniastych problemow nie do rozwiazania bez niego!
|
|
 |
|
kur*a. kolejny dzien bez"odebrano 1 nowa wiadomosc"--->odczyt: od:Mariuusz: hej co tam u ciebie?
jak ona za tym teskni,,,, zali sie biednemu jaskowi ignoruje głupiego archiego teskni za tomciem mysli o marcinie itp iitd mariusz nigdy nie pokocha mnie!!:(:(niepogodzi sei z tym
|
|
 |
|
on myslał ze jak jej cos kupi to ona bedzie juz jego. o nie nie nie ona wcale taka nie jest. mozesz myslecz e cie ignoruje ale ona nie przyjmuje prezentow bez okazji. wysil sie poczekaj do mikolajek
|
|
 |
|
U♥Me
czy to od tego sie zaczeło??
kto wie spotykali sie we wtorek po jej lekcjach. ona szła na dworzec on po nia wychodził, smiali sie mowili o wszystkim i o niczym lecz pewnego pieknego dnia ona stwierdziła ze da sobie z nim spokoj bo jest ktos dla kogo czekolada znaczyła cos wiecej
|
|
|
|