  |
|
siedziałam sobie ze słuchawkami w uszach i książką od biologi na kolanach . próbowałam się uczyć . fakt , 'próbowałam' to duże słowo jak na te chwilę , bo tak naprawdę ciągle o nim rozkminiałam . miałam przed oczami nasze pierwsze przypadkowe spotkanie , pierwsze spojrzenie , pierwsze 'kocham cię'... po chwili jednak otrzeźwił mnie dźwięk sms , tak to od niego , a w treści było napisane : ' o czym teraz myślisz ? ps. kocham. ;* ' . teraz chyba sami rozumiecie , dlaczego wierzę w przeznaczenie .
|
|
 |
|
kobiety nie lubią sprzatania tylko dlatego ze nie mysla
|
|
 |
|
na świecie sa dwa rodzaje ludzi. Ci którzy zarabiaja i ci ktorzy wydaja powszechnie zwani: męzowie i żony
|
|
 |
|
a teraz bedę ten szalony zaprosze was na moj sceniczny bal...
|
|
 |
|
twoje narazie było czyms takim magicznym ze czułam sie jak Chylińska gdy pierwszy raz usłyszała K. Bednarka zebys ty wiedział gdzie byłes swoim głosem we mnie^^
|
|
 |
|
Trudniej ukryć to co się czuje, niż udawać to czego się nie czuje.
|
|
 |
|
nie wiem dlaczego, lecz nadal cię kocham, po tylu złych rzeczach, które mi zrobiłeś. nadal co noc wspominam nasze wygłupy, nadal co dzień widzę nas razem. gdybym tylko mogła powiedzieć ci co czuję i zmienić to wszystko, by wróciły nasze chwile, obiecałabym ci, że już nigdy nic nas nie rozdzieli. ♥ / natczu
|
|
 |
|
jej pytanie 'nadal go kochasz?' i moja odpowiedź 'oczywiście, że nie' jest sprzeczne z tym, że gdy tylko go widzę, od razu mocniej bije mi serce. ♥ / natczu
|
|
 |
|
byłeś dla mnie idealny. miałeś czarne oczy, brązowe włosy, ciemniejszą skórę, cudowny uśmiech. to, co uwielbiałam w chłopakach. szkoda tylko, że wcześniej nie poznałam twojego prawdziwego charakteru. twojego chamstwa, niezdecydowania, braku serca. to, co zrobiłeś, było dla mnie najgorszym ciosem, ale ty nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. ♥ / natczu
|
|
 |
|
chciałam żyć z tobą w zgodzie. normalnie rozmawiać, śmiać się, pomagać sobie wzajemnie. nie doceniałam tego wcześniej, chciałam coraz więcej. i przez te moje jebane 'kocham Cię' w wakacje wszystko popsułam. gdybym tylko wiedziała, że to tak się potoczy, uwierz, że dziś nadal zaczepialibyśmy się w postaci tykania się palcami w brzuch i nadal mówiłabym na Ciebie 'ty czarna pało' ♥ / natczu
|
|
 |
|
ta głupia nadzieja, że w końcu napiszesz, przeprosisz, powiesz, że żałujesz i chcesz wszystko naprawić, umarła. umarła wtedy, kiedy zobaczyłam w twoich oczach obojętność. twoje oczy, zdradzające uczucie 'tak, naprawdę mam wyjebane' ♥ / natczu
|
|
|
|