 |
|
Przesiąkasz tym chorym światem. Nie zauważasz nawet, że jest z Tobą coraz gorzej. Popadasz w obłęd, nie wiesz co masz ze sobą zrobić. Masz ochotę zabić każdego kogo mijasz idąc przez miasto, park czy inny zakamarek. Masz ochotę wybiec na ulice, by rozjebał się na Tobie pierwszy lepszy samochód. Masz ochotę sie zapić na śmierć. Masz ochotę wygadać się komuś, ale przeglądając kontakty w telefonie nie znajdujesz ani jednego, który by Cię wysłuchał, doradził, pocieszył, wspierał choć przez moment. Kłócisz się z wszystkimi dookoła. Wrzeszczysz. Rzucasz wszystkim co wpadnie Ci w ręce. Chcesz poukładać wszystko co nie jest tak jak powinno, ale nie da rady. Przecież nie masz wpływu na niektóre rzeczy. Upadasz jeszcze niżej. Zatracasz siebie jeszcze bardziej. Popadasz w paranoje. Nie radzisz sobie z niczym. W końcu każdy czasem pęka. / ifall
|
|
 |
|
Uświadom sobie, że gdy upadasz nie ma przy Tobie nikogo.
Zostajesz sam na sam ze sobą.
Nie ma tych co mieli być. Nie ma ich wsparcia.
Nie ich rękaw ociera Twoją twarz z łez tylko kilka chusteczek, które
leżą na zakurzonym biurku.
Po prostu spadasz na morde a nikt Cie nie podniesie. Musisz o tym wiedzieć.
Musisz sobie to wbić do głowy jak najszybciej. Bo mimo tego,
że Ty byłaś wtedy gdy tego potrzebowali oni Ci się tym nie odpłacą.
Najchętniej dopierdolą Cię do końca.
Musisz sie pozbierać bez niczyjej pomocy.
''jesteśmy z Tobą, ale radź sobie sama''.
I gdy podniesiesz się, a Twoja droga się skończy nie będzie przy Tobie nikogo.
Zostaniesz sama. Sama ze sobą.
Szkoda, że widzisz niektóre rzeczy po długim czasie.
Uświadom sobie, kurwa uświadom. Nim jeszcze bardziej zostaniesz z niczym. / ifall
|
|
 |
|
I akurat dzisiaj musialam Cie spotkac...
|
|
 |
|
wtedy jeszcze nie wiedziałem, że tak wszystko się potoczy
|
|
 |
|
Kiedys naprawde lubilam walentynki, zawsze wyobrazalam sobie, ze gdy bede starsza znajdzie sie ktos kto uczyni je mega wyjatkowym dniem.. dzis jest to dla mnie kolejny zwykly dzien i choc moze czasem sobie wyobrazam, ze jutro stanie sie cos niezwyklego, ze on sie odezwie, powie, ze kocha, napisze ze cos czuje, wiem ze sa to tylko moje glupie wyobrazenia. Dla wiekszosci chlopakow walentynki to chory wymysl i nic dla nich nie znacza. Jutro jest zwykly dzien, ktory znow trzeba przezyc.
|
|
 |
|
Dziś mija 2,5 roku od kiedy sie w Nim zakochalam i 1,5 roku od kiedy to wszystko tak naprawde sie zaczelo, tzn od kiedy zaczeliśmy sie spotykac i od kiedy on pokazał, że także chce czegoś więcej. Minęło juz tyle czasu, tak wiele sie zmieniło, ale jedno pozostało takie samo... wciąż go kocham.
|
|
 |
|
Nie ważne jak mocno, ja Ciebie mocniej. / ifall
|
|
 |
|
Przychodzi taki czas w życiu, kiedy niczego nie można być pewnym. To, co się wiedziało wcześniej, wydaje się błędne lub niezrozumiałe. To wszystko wali się, całe moje jestestwo, bycie, kruszy się, rozpada i nie można pozbierać kawałków. Następnego dnia trzeba wstać z łóżka jako względna całość i funkcjonować, by nie odwieziono do psychiatryka.
|
|
 |
|
Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej.
|
|
 |
|
I znów wykłócam się z własnymi myślami. / ifall
|
|
 |
|
Może to kwestia podejmowania odpowiednich decyzji? A w tym zawsze byłam kiepska. / ifall
|
|
 |
|
Zmiksowane uczucia. Niechciane myśli. Niedopowiedzenia. Drobne sprzeczki. Awantury. Popadanie w skrajne emocje. Rozbite pięści na ścianie. Nie stosowne zachowania. Przykre słowa. Obojętność. Kilka urwanych znajomości. Świat się łamie - mój mały świat. / ifall
|
|
|
|