 |
|
Patrz ta jesień jak miłość
purpurą rozkrwawia nam wzrok
Mam poezję i wino,
będziemy się kochać co noc .
|
|
 |
|
Kiedy Cie widzę, Świat się zatrzymuje. Zatrzymuje się wszystko co mi zostaje, to ty i moje oczy, które się w ciebie wpatrują. Nie ma nic zmartwień, nie ma wczoraj, nie ma jutra. Świat się po prostu zatrzymuje, i to piękne miejsce, i jesteś tylko ty. tylko ty i moje oczy które się w ciebie wpatrują. ”
— James Frey, milion małych kawałków.
|
|
 |
|
Czasem rzeczy najzwyklejsze - kiedy się je dzieli z właściwymi ludźmi - bywają niezwykłe. ”
— Nicholas Sparks - Szczęściarz
|
|
 |
|
Odchodził ode mnie zostawiając mnie bardziej samotną niż wtedy, kiedy nie było go jeszcze. ”
— Halina Poświatowska
|
|
 |
|
Są takie dni, kiedy bardziej mnie nie ma niż jestem.
|
|
 |
|
Przytulanie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy, uspokaja bardziej niż papieros.
|
|
 |
|
blednie mi ten Paryż przez Ciebie i nie może jakoś pochłonąć, bo ma tę straszliwą wadę, że nie przyjechałaś tu ze mną. ”
— Przybora
|
|
 |
|
Cudowne działanie magicznej herbaty, panaceum na wszystkie życiowe problemy. Chcesz poplotkować i robisz kubek herbaty, zostajesz zwolniona z pracy i pijesz herbatę, twój mąż mówi ci, że ma guza mózgu i pijesz herbatę (...) przyjaciel oświadcza, że cię kocha, twój nieżyjący mąż mówi ci, byś ponownie się zakochała, więc robisz sobie herbatę. ”
— P.S I love you
|
|
 |
|
Od tej pory wszystko było wspólne: oddechy, czas, powietrze, ciało ”
— Janusz L. Wiśniewski, Zespoły napięć
|
|
 |
|
Patrzmy w siebie zamkniętymi oczami.
Mówmy sobie zamkniętymi ustami.
”
— Wisława Szymborska, "Sen nocy letniej"
|
|
 |
|
Masz rację, kochać nie umiem, a jeśli - to życie. Życie, które chce mi się gdzieś zawieruszyć. Za to umiem ładnie czekać, doczekiwać, albo i nie doczekiwać.
”
— Halina Poświatowska
|
|
 |
|
Tak wiem ,stoczyłam się na dno. Jestem tą osobą ,którą jako dziecko nigdy nie chciałam być, ale pomimo tego, że jestem jeszcze młoda doświadczyłam wiele bólu. Nie raz w nocy leżąc na łóżku ze strachu przegryzałam usta do krwi, nie raz w moich ustach pojawił się papieros, nie raz na moich rękach pojawiły się blizny, nie raz płakałam tak bardzo, że nie da się tego opisać. To jest właśnie moja oznaka słabości. Wkładając słuchawki do uszu puszczając rap najgłośniej jak się tylko dało chciałam uciec. Uciec od chorej rzeczywistości, która najczęściej dotykała mnie właśnie w nocy, kiedy nie miałam nikogo obok siebie. Przeklinałam każdy kolejny dzień, bo wiedziałam, że przyniesie mi tyle samo bólu, a nie wiem, ile mogę go znieść. [inmyveins]
|
|
|
|