 |
|
mimo że jestem twarda, czasem proszę Boga o łzy.
|
|
 |
|
Nie jestem zazdrosna, ale NIENAWIDZĘ SUKI.
|
|
 |
|
"...nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do dna. Nie pogardzę też piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem..."
|
|
 |
|
najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem, albo w łóżku w nocy, ponieważ nikomu nie pokazujesz, co naprawdę czujesz..
|
|
 |
|
Twoje wilgotne włlosy obok mojego policzka.
|
|
 |
|
- Obiecaj , że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub.
- Obiecaj , że przyjmiesz zaręczyny.
|
|
 |
|
przecież my nawet nie mieliśmy siebie w planach.
|
|
 |
|
Nie jestem obrażona , poprostu jest mi przykro .
|
|
 |
|
pokaleczona jestem trochę. tak od środka.
|
|
 |
|
Kiedy już zamknę ten rozdział w życiu. Postawię nad nim ostatnią kropkę
i będę go mogła przeczytać bez żalu, nienawiści i smutku
- tak, wtedy do Ciebie przyjdę z butelką dobrego wina i porozmawiamy,
jak zwykli znajomi. Wtedy być może ucieszę się z Twojego szczęścia.
I wtedy może znów zapragnę znaleźć szczęście. Ale teraz odejdź..
i pozwól mi odnaleźć siebie, bo właśnie się zgubiłam.
|
|
 |
|
Napięcie przedmiesiączkowe ? Nie poprostu jestem wredną suką.
|
|
 |
|
To koniec, zabiliśmy w sobie wszystko. To koniec, mogliśmy więcej, przykro..
|
|
|
|