 |
|
Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do uwielbiana Cię jeszcze mocniej. Za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cię za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuje, że nie zmieniasz się z biegiem czasu, nie ma nikogo takiego jak Ty. Dla mnie, jesteś jedynym w swoim rodzaju, doskonale doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że ciągle chcesz mnie poznawać, pomimo moich błędów i wad nie rezygnujesz. Uwielbiam Cię za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiała coraz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie o wiele więcej, niż powinnam... Kocham Cię.
|
|
 |
|
Lubię z Nim pisać../muszelkaaa
|
|
 |
|
Nie mogę myśleć o tym, że to wszystko skończone, to mnie doprowadza do paranojii, bo Ciebie już nie ma../muszelkaaa
|
|
 |
|
Wiem, że robię nie rozsądnie ale nadal Go kocham, nie potrafię zapanować nad uczuciami, to jak wulkan wybucha, taka jest moja miłość do Niego.,/muszelkaaa
|
|
 |
|
Niewiem dlaczego wciąż o Nim myślę, dlaczego tak bardzo chce z Nim kontaktu, dlaczego czekam na choć jedno słowo, na choć jedną wiadomość, na zwykle ' hej ' , to chyba tęsknota, nie radzę sobie../muszelkaaa
|
|
 |
|
Niektóre sytuacje nieodwracalnie zmieniły moje życie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
im dłużej nie odpisujesz, tym bardziej się boję, że napisałam coś głupiego .
|
|
 |
|
to by było zbyt piękne,aby było realne. on był zbyt wspaniały, aby był cały dla mnie.
|
|
 |
|
Coś się kończy ale mimo wszystko wspomnienia pozostają w naszym życiu na zawsze. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Gdy straciłam z Tobą kontakt próbowałam żyć normalnie, próbowałam uśmiechać się mimo pustki jaka została po Tobie. Teraz gdy patrzę wstecz zdarzy mi się uronić kilka łez, ale to tylko tęsknota. Tylko wspomnienie za tym co było, nic więcej.
|
|
 |
|
to nic, że boli, przynajmniej coś czuje / mistrzhehe
|
|
 |
|
Ile znaków zapytania zawisło nad mym życiem,
odpowiadam z wykrzyknikiem mieszaniną błędnych liter,
Dlaczego ja? Gdzieś pośrodku szarych tłumów,
dostrzegam w potoku jednostkę pełną bólu,
zatopiony w smutku gonię, biegnę tonem przez nagonkę,
w twych ramionach zmysły koję, przy codziennych kłótniach z ojcem.
Boże miałem dość, dziś jest dobrze, kiedy w jego słowach,
odkąd w twoich oczach zobaczyłem słowo "kocham". - Wizja Lokalna
|
|
|
|