 |
Najpierw uśmiechałeś się. Potem rozmawiałeś. Żartowałes ze mną, a ja się śmiałam. Potem nagle wciągnęła Cię jakaś czarna dziura i przestałeś mnie znać, a ja czułam się jak lalka rzucona w kąt.
|
|
 |
Moje życie, moja pasja - szerokie bluzy i rap :D
|
|
 |
nie jestem idealna. lubię palić, przeklinać, chodzić zakazanymi drogami, za dużo wypić i kochać skurwieli .
|
|
 |
jak każdy przeciętny człowiek mam czasem ochotę zwyczajnie wstać, wyjść i pierdolnąć drzwiami.
|
|
 |
życzę byś się nie podniósł, wiedz, że mam ciebie za nic.Idziesz na dno skurwielu jak pieprzony Titanic
|
|
 |
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
|
|
 |
O niektórych ludzi trzeba walczyć, o innych rozsądniej jest zapomnieć.
|
|
 |
Te dni dały tlen moim płucom.
Dziś oboje wiemy, że te dni już nie wrócą.
Patrzymy wstecz, bo tyle za nami.
Lecz ważne są tylko dni, których nie znamy./3 dni
|
|
 |
|
Dlaczego osoby tak wazne dla nas tak szybko odchodza? Czy to z nami jest nie tak, ze nie umiemy byc najlepszym przyjacielem czy ukochanym dla naszych bliskich? A moze to przez nasz charakter?
Nie umiemy sie dopasowac do drugiej osoby, a ta od tak po prostu nas odrzuca? Moze to przez nasze zachowanie? Moze jestesmy zbyt spokojni lub za glosni dla naszego domniemanego przyjaciela? Przeciez cos musi byc nie tak, skoro te zwiazki miedzy przyjaciolmi lub ukochanymi tak szybko sie niszcza i nie mozna ich odbudowac.. /samoczynnie
|
|
 |
|
siedzac wczoraj na lawce w rynku z kolezanka widzalem chlopaka i dziewczyne. W pierwszej chwilii pomyslalem, ze to para. Myslalem tak do samego ich pozegnania. Pozegnali sie przybiajac sobie piatke i juz wiadomo bylo, ze nie sa para. Chlopak do ich pozegnania caly czas sie usmiechal, jednak gdy dziewczyna poszla w druga strone, on wyraznie posmutnial i poszedl do domu... Smutne, ze nie umiemy wyznac uczuc osobie, na ktorej nam tak cholernie zalezy. To przykre, ze tym mozemy wszystko popsuc i nigdy nie spojrzec na ta osobe takimi samymi oczyma, jak kiedys i nigdy nie usmiechniemy sie donniej takim samym usmiechem, chocbysmy nie wiem jak bardzo chcieli... /samoczynnie
|
|
 |
Jak zwykle w Twoich ustach tylko "ja!, ja! i ja!". Egoista. A pomyślałeś kiedyś o tym, co ja teraz przechodzę? Że myślę o tym częściej niż przewiduje norma, martwię się i boję o naszą przyszłość? Pamiętasz jak mówiłeś mi, że nasza przyjaźń jest bardzo silna? Że nic nie zdoła jej zniszczyć? A teraz co? Nie stać Cię dziś na byle jakiego sms'a:'co tam.? '. niby nic, a dla mnie tak wiele.
|
|
 |
Jakie to dziwne. Spoglądam w lustro i nic. Widzę tylko własne, przyglądające się sobie odbicie. Na zewnątrz wydaje się być w porządku, ale w środku biegnie tyle uczuć, myśli.
Z ludźmi jest podobnie, oni widzą tylko to, jak wyglądam, nie co czuję ani myślę.
|
|
|
|