 |
|
''Pierdolę to wszystko'' — Mówi często Klaudia, lecz niczego nie pierdoliła i wszystkim się przejmowała. / graytrue
|
|
 |
|
przeogromnie mocno, z całej siły, o boże, mrużę oczy, tak bardzo kręci mi się w głowie, i to nie z twojego powodu, to dzięki tym cudownym używkom, o boże jest mi tak dobrze, nie czuję bólu, miałeś rację, ale teraz chuj w to, bo ciebie nie ma, nie będzie, no idź do niej, przecież ją chcesz, to sobie kurwa ją miej, ja jestem tą złą, tak to ja, nie pamiętam połowy swojego życia, i jest mi kurewsko dobrze, leżę i nic nie czuję, śmieje się sama do siebie, i chuj. mam tak dużo pomysłów, i żadne z nich nie wypali znając życie, ale jest pięknie wiesz? nie chcę niczego zmieniać, to moje życie, och mówisz, że jestem wredną suką, och kurwa lubię to./ aj.lofju
|
|
 |
|
śniło mi się, że napisałeś . była zima, leciał 'kevin sam w domu' i pisałeś. gdy się obudziłam pomyślałam 'he,podobno z piątku na sobote sny się spełniają' . i leciał dzisiaj 'kevin sam w domu' i napisałeś do mnie
|
|
 |
|
minęły 3 miesiące, przyzwyczaiłam się do Twojej nie obecności, powoli traciłam uczucie. i napisałeś. tak po prostu napisałeś. serce zaczęło bić szybciej. nie liczyło się nic i nikt tylko ty , znowu. pisałeś normalnie. byłam tak bardzo szczęśliwa. myślałam, że będzie tak jak wcześniej. myślałam, że Bóg mnie w końcu wysłuchał. jednak to szczęście trwało zaledwie 20 minut. pisałam ostrożnie, żeby nic nie spierdolić. ale ty zawsze coś znajdziesz. i znowu muszę się przyzwyczajać do Twojej nieobecności, ale nie wiem czy tym razem dam rade
|
|
 |
|
kątem oka spoglądał na nią. pilnował ją wzrokiem jednocześnie udając obojętnego.
|
|
 |
|
zdrada złamie ci serce, gdy się wyprę, że cię kocham ponad wszystko co ludzkie i zwykłe
|
|
 |
|
tylko nie mów mi, że dało się inaczej, jak inaczej skoro do ciebie ciągle tracę zasięg!!!!!!
|
|
 |
|
alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaba by na trzeźwo się zabijać
|
|
 |
|
każdy pisze tu , że po kilku miesięcznej przerwie zawsze się odzywa i jebie się wszystko. myślałam, że mnie to nie dotyczy, że on się już nigdy nie odezwie
|
|
 |
|
mówię sobie, że ostatni raz wchodzę w ten bezsens, choć w ogóle w to nie wierzę bo dobrze znam siebie
|
|
 |
|
no i co ja mam teraz sobie myślec?
|
|
 |
|
nie jest tak, że możesz mieć mnie na jakiś czas na jakiś czas porzucić, po czasie znowu mnie brać!!
|
|
|
|