 |
|
lubiłam w sobie to, że potrafiłam zamaskować swoje uczucia do drugiej osoby, udawać obojętność, zgadzać się na to by druga osoba mogła wiązać się z kimś innym mimo tego, że samemu darzyło się ją czymś więcej niż przyjaźnią. lubiłam też jak piłam i po upojeniu stawałam się typową wariatką, która potrafiła tylko się śmiać, później rzygać i latać z rękami w górze, pokazując innym, że jest w swoim świecie. teraz tylko mi to przeszkadza i nie daje spokoju, że potrafiłam w taki sposób spierdolić sobie życie.
|
|
 |
|
wrażliwość do pewnego stopnia jest pozytywna później zaczyna przerażać to, jak człowiek może być słaby.
|
|
 |
|
36 i 6 stopni Celsjusza 70 procent wody i dusza 5 litrów krwi,
jedno serce ją tłoczy i jeden ty by to wszystko zjednoczyć.
|
|
 |
|
Życie Cię dociska do gleby, to rozkmiń!
Weź się tak nie ciskaj, to trening, rób pompki!
|
|
 |
|
Ktoś musi umrzeć, aby inni zaczęli cenić życie .
|
|
 |
|
C*ujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką,
łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro.
|
|
 |
|
Chcę być Twoim jutrem i każdym innym dniem
|
|
 |
|
dobra, koniec imprezy, wypierdalaj z mojego serca
|
|
 |
|
Co się dzieje z ludźmi? Niektórym odjebało.
Po trupach na sam szczyt i kurwa idą na całość.
|
|
 |
|
momenty, które wstrzymują oddech są najcenniejsze.
Ty byłeś takim momentem.
|
|
 |
|
- Czego boisz się najbardziej?
- Cholernie boję się tego, że jakaś inna zobaczy
w nim to co ja, a on zobaczy w niej to czego nie widzi we mnie.
|
|
 |
|
zależy mi na nas tak mocno jak w poniedziałek na piątku.
|
|
|
|