 |
|
Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdy nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać. / Wisława Szymborska
|
|
 |
|
i tak na prawdę wciąż nie wiem kogo próbuję udawać
|
|
 |
|
Kiedyś, w Twoim życiu pojawi się ktoś, dzięki komu
zrozumiesz dlaczego z nikim innym Ci nie wychodziło.
|
|
 |
|
Czy potrzebujesz tej czekolady by przeżyć kolejne 10 minut. Pół godziny? Cztery godziny? Dzień? Nie jest Ci ona do niczego potrzebna. Pamiętaj.
|
|
 |
|
Zawsze się zastanawiałem, jak można zdefiniować miłość. Wiem, jestem dziwak
przez to swoje przywiązanie do definicji. Ale taki już jestem. Myślę, że miłość to
najpiękniejszy i najważniejszy rodzaj ciekawości. Wszystko, co robiłem i robię w życiu,
wynikało i wynika z ciekawości. Jeszcze nigdy przedtem nie byłem tak ciekawy żadnej
kobiety... Bikini
|
|
 |
|
Rozpamiętuję każdą chwilę...
Pierwszy raz w życiu tęsknię...
Pierwszy raz w życiu chciałbym także nazwać to, co czuję, określić, zdefiniować.
Ale Ty nie dajesz się określić i zdefiniować. Nie ma takiego równania, nie istnieje taka
funkcja czasu, która choć w przybliżeniu przewidzi, jaka będziesz w następnej sekundzie.
Jesteś dzika, szalona, zagubiona, odważna, mądra, naiwna, romantyczna, rzeczowa,
dziecinna, dorosła, niewinna, wyuzdana, delikatna, krucha, twarda, dominująca, bezbronna,
uśmiechnięta, płacząca. I wszystko to zmienia się, miesza, pulsuje, zderza ze sobą. Dla
matematyka jesteś nie do opisania. Za dużo warunków brzegowych, za wiele zmiennych. Dla
fizyka tym bardziej. Jesteś cudownie nieprzewidywalna. Inna, jedyna, osobliwa... Bikini
|
|
 |
|
Nagle przeskakuje iskra, dotyk, namiętność, pocałunki, chwila, moment, mokre
twarze, mokre włosy, mokre usta, splątane istnienia, poplątane myśli i jeszcze bardziej
poplątane uczucia. Wszystko żyje, biegnie, goni dalej, a oni są tu i teraz. Zatracić siebie, nic
przy tym nie uronić, tylko zupełnie i ostatecznie zatracić się w tej chwili. Tu i teraz... / Bikini
|
|
 |
|
Z listów, które pisał, wyłaniał się zupełnie inny człowiek. A w zasadzie dwoje ludzi w jednym ciele. Z jednej strony niedostępny, pewny siebie, górujący - nie tylko przez swój wzrost - nad innymi indywidualista przekonany o własnej wyjątkowości, mądrości i wiedzy, a z drugiej wrażliwy, chwilami bardzo czuły, melancholijny, refleksyjny, krytyczny wobec siebie częściej niż wobec innych romantyk, słuchający namiętnie Vivaldiego, uczący się w tajemnicy na pamięć wierszy Poego, kupujący kwiaty do wazonu na swoim biurku, „aby móc je nie tylko widzieć, wąchać, ale także czasami dotykać”. Jego listy były opowieścią o dwoistości ludzkiej natury. Opisywał w nich swoje dwa światy. W jednym był lodowato zimnym, skrupulatnym, skupionym, dążącym za wszelką cenę do swojego celu naukowcem, w drugim - ciepłym, trochę zagubionym, chaotycznym, roztrzepanym, często rozmarzonym, tęskniącym za wzruszeniami - nie wiedziała, czy to nie przesada, aby go tak nazwać - poetą. / Bikini
|
|
 |
|
Nie
można się spóźnić, gdy nikt nie czeka...
|
|
 |
|
uwielbiam ludzi oryginalnych, kolorowych bo oni dają nam inspirację do tworzenia niezwykłych rzeczy .
|
|
 |
|
nie lubię być sama, każesz mnie tym .
|
|
 |
|
może i mam uczucia, ale nigdy więcej nie dam Ci się nimi bawić .
|
|
|
|