 |
|
Dla mnie zaszło słońce i zrobiło się ciemno wraz z chwilą kiedy zamknąłeś oczy. Czekam więc na promyki które spowieją moje lico i sprawią, że zatrzymają się na nim Twoje oczy.
|
|
 |
|
Czy bym 'se' była czy jestem, jaka jest różnica?
Poszukuję magicznego napoju który da mi siły, by zwrócić utracone marzenia i mary tym którzy odstąpili od przyjaciółki nadziei.
|
|
 |
|
Nigdy nie przestanę robić tego co potrafię najlepiej - marzyć.
|
|
 |
|
Powiedz abrakadabra i zniknie cały świat.
|
|
 |
|
Co mi powiesz kiedy staniemy twarzą w twarz w sąd ostateczny, dzień feralny i noc długą?
|
|
 |
|
Czasem człowiek bywa, sporadycznie i rzadko. Czasem jest na krótko, zostaje na dłużej. Szczęściem byłby pozostać na zawsze. Zostaniesz?
|
|
 |
|
W taki dzień jak ten mam o połowę upadków i problemów mniej
|
|
 |
|
Czy wasz mózg też czasem wybiera się na dłuższy spacer nic wam o tym nie mówiąc? Mój robi to notorycznie od kilku dni i zostaję w ten sposób z kłębkiem uczuć, bez sensownego tłumacza. Wszystko ma wtedy kolory tęczy, mieni się i błyszczy. Dostaje oczopląsu, ogłusza mnie jakiś wewnętrzny głos i nie wiem co mam począć. Logicznie niewytłumaczalne stukanie w klatce piersiowej, znowu! Czy życie nie mogłoby być czasem po prostu czarno-białe?
|
|
 |
|
I znów słońce przypomina mi Twój uśmiech, a dudnienie tramwajów staje się podobnym do stukotu Twojego serca. Świst wiatru brzmi jak Twój oddech, a ciepło gazowej kuchenki ogrzewa mnie niczym Twoje miłe słowo
|
|
 |
|
Życie człowieka staje się bardziej znośne kiedy ma się kogoś dla którego każdy Twój oddech jest wydarzeniem wagi państwowej.
|
|
 |
|
Czekam tylko aż obudzisz mnie swoim trzepotem rzęs i rzekniesz 'wstań księżniczko', abym mogła rozpocząć swój rejs dookoła świata.
|
|
 |
|
już kiedyś kochałam i straciłam ukochanego. przyznaję, że w sprawach sercowych jestem raczej staroświecka. wierzę w braterstwo dusz. każdy z nas przeżywa kiedyś pierwszą miłość. gdy straciłam ukochanego, zostałam z wielką pustką w sercu. przez długi czas sądziłam, że nigdy jej nie wypełnię. były po temu powody. przede wszystkim nasze rozstanie nie sprawiało wrażenia definitywnego. no, nieważne. kiedy mnie rzucił - zupełnie niespodziewanie, tak po prostu - byłam przekonana, że będę musiała zadowolić się kimś.. mniej odpowiednim albo do końca życia zostać sama. | nessuno ♥
|
|
|
|