 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy jeszcze nie żyłem w czasie teraźniejszym.
— "Ptasiek" (William Wharton)
|
|
 |
|
chcesz przysapać znów pojedziesz tylko 'kurwa' , bo ubogi zasób słów synonimem twego gówna. / Peja. ♥
|
|
 |
|
I zasnęła snem wiecznym trzymając w dłoni jego zdjęcie...
|
|
 |
|
"Naszą największą słabością
jest poddawanie się.
Najpewniejszą drogą do sukcesu
jest zawsze próbowanie po prostu
jeden, następny raz."
-Thomas Edison
|
|
 |
|
Każde z Jego słów tkwi gdzieś w sercu. W podświadomości słyszysz Jego barwę głosu. Rozmawiasz z Nim w myślach. Kreujesz przed snem różne sytuacje. Z nim w roli głównej. Z wami. Brakuje Ci Jego dotyku. Tych niepewnych muśnięć opuszka kciuka o Twój polik. Chcesz ponownie poczuć na szyi Jego przyspieszony oddech. Dręczą Cię wspomnienia. Nie ma na nie sposobu. Możesz się łudzić, że zatrze je czas. Właściwie to prawda. Ale potrzebujesz na to bardzo wiele czasu. Podobnie jak na poskładanie pękniętego serducha w całość. Ocierasz częściej łzy. Czasami się łamiesz. Paraliżuje Cię tęsknota. Wszystko zabija Cię od wewnątrz. Znowu się poddajesz. Nie masz sił walczyć. Wyciągasz białą flagę, sygnalizując wycofanie się z walki. Zwyczajnie przegrywasz. Podejmujesz próby ratowania wszystkiego. Bezskutecznie. Nadal się wyniszczasz. Powolnie umierasz. Uśmierca Cię przeszłość.
|
|
 |
|
przygryzł moje wargi , które wcześniej były chłodne. rozgrzał je , a zarazem moje ciało. moje dłonie pozostały lodowate , gdy dotykałam jego policzka , zawsze mruczał z zimna.
|
|
 |
|
Odchodzę spać bo nie masz serca.
|
|
 |
|
Mam ochotę na wódkę skutą lodem, schłodzony sok pomarańczowy, promienie słońca muskające moją skórę, stopy brudne od chodzenia na boso, zimne piwo, smak Black Devili, las, jezioro i garść osób które będą miały podobne potrzeby. / impulsive
|
|
 |
|
Czuję, że jestem Ci zbędna, a cholernie chcę być najważniejsza. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
23:23 - Wiem że mnie nie ;
|
|
|
|