 |
|
ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie mam,
muszę zaciskać pięści bo to wszystko się zmienia
od narodzin do śmierci, tak jak kręci się ziemia
trzeba się poświęcić, żeby to doceniać
|
|
 |
|
kwestia czasu to normalne
|
|
 |
|
Nie rób nic tylko po to, żeby innym udowodnić
To pułapka, nie rób nic pod nich
|
|
 |
|
Nie mów mi, co dobre, gdy sam idziesz na dno
|
|
 |
|
Wybrałem drogę w jedną stronę, a chuj z powrotem
To nie mój problem, więc nie kuś mnie swoim złotem
|
|
 |
|
Kiedy słuchasz serca, nie opuszczaj głowy
I pamiętaj, żeby patrzeć pod nogi
Od podejścia zależy, co zrobisz
Wszystkie drogi jednak prowadzą w dwie strony
|
|
 |
|
Jest wiele dróg, Ty idź swoją drogą
Nie daj satysfakcji wrogom
Kiedy idziesz po cel
Najważniejsze być fair
Przy okazji być sobą
I nie tracisz nadziei kiedy wszystko bierze w łeb
|
|
 |
|
Ej dzieciak, nie peniaj, idź i spełniaj marzenia
Tyle dróg wciąż czeka, jeden Bóg wie gdzie teraz
Ty sam wybierasz, możesz iść albo czekać
Ale jak zostaniesz w miejscu nie masz praw do narzekań
Rozumiesz? Dlatego wykorzystaj moment
I znajdź swoją przystań,
|
|
 |
|
Myśl poważnie, kłopotom śmiej się w twarz
To ważne, trzeba mieć do życia dystans
Zwłaszcza, gdy przyciąga nas jak magnes do dna
Warto przełknąć porażkę i wstać
|
|
 |
|
Trzeba chcieć by siłę mieć jak lew, więc śmiało
Zaciskaj pięść cokolwiek by się nie działo
Odrzuć lęk, na tym polega dojrzałość
Stestuj słabość, z małych rzeczy czerp dużą radość
Dbaj o tożsamość, nie mniej niż o siano
|
|
 |
|
- Myślę że jeśli dwojgu ludziom dostatecznie na sobie zależy, nie ma rzeczy niewybaczalnych
|
|
 |
|
odpuściła go sobie, ale po pewnym czasie uświadomiała sobie, że nie może o nim zapomnieć i siedzi w jej małym, zranionym serduszku taka mała iskierka - iskierka nadziei.
|
|
|
|