 |
|
zostawie list i skłamie w nim jak nigdy, 'przepraszam' rozumiem, nie chciałaś zrobić krzywdy
|
|
 |
|
zamykam oczy i myśle o tobie w samotności, dlaczego i po co jak i tak bez wzajemności..
|
|
 |
|
Ulice w skowycie, krew sączy się z ust do ust, opuchnięte chore miasto trzyma się za brzuch
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech,
bo z rąk znów wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz,
jak ważne jest to, gdy jesteś
|
|
 |
|
Co to jest miłość?
Nie wiem, ale to miłe,
Że chcę Cię mieć dla siebie,
Na nie wiem ile.
Gdzie mieszka miłość?
Nie wiem, może w uśmiechu.
Czasem ją słychać w śpiewie,
A czasem w echu.
Co to jest miłość?
Powiedz, albo nic nie mów.
Ja chcę Cię mieć przy sobie.
I nie wiem czemu
|
|
 |
|
Co to jest miłość?
Nie wiem, ale to miłe,
Że chcę Cię mieć dla siebie,
Na nie wiem ile.
Gdzie mieszka miłość?
Nie wiem, może w uśmiechu.
Czasem ją słychać w śpiewie,
A czasem w echu.
Co to jest miłość?
Powiedz, albo nic nie mów.
Ja chcę Cię mieć przy sobie.
I nie wiem czemu
|
|
 |
|
"za dużo słów sprawiło że straciłem sens ..."
|
|
 |
|
"za dużo słów sprawiło że straciłem sens ..."
|
|
 |
|
Zawsze sobie obiecuję, że nie będę się wtrącać do rzeczywistości, i zawsze o tym zapominam.
|
|
 |
|
dzięki Bogu, że nie znam przyszłości, bo nie wychodziłabym z łóżka.
|
|
 |
|
Moja rzeczywistość jest taka, jaką ją przyjęłam.
|
|
 |
|
To nie jest to, co zazwyczaj robię,
ale straciłam dyskrecję..
|
|
|
|